Recenzja Halo 3! Test megahitu na Xboxa 360!

Wow! Jak tu pięknie!

Kiedy pojawiły się pierwsze screeny z Halo 3, wiele osób lamentowało, że gra wygląda jak poprzednia część po ostrym liftingu. To nie mogło się podobać. Obawy te okazały się jednak bezpodstawne. Wydaje się, że graficy z Bungie wyciągnęli z nowego Xboxa naprawdę sporo.

Zabawa rozpoczyna się w afrykańskiej dżungli. Przyznam, że już w tym momencie zostałem bardzo mile zaskoczony. Promienie światła przedzierającego się przez drzewa to najlepszy przykład HDR lightingu jaki kiedykolwiek pojawił się w grach komputerowych. Przeciwnicy, którzy spacerują po okolicy wyglądają wprost przecudownie (jeśli można to tak nazwać). Cienie padające na ich pancerze przykuwają wzrok na długo.

Zobacz również:

  • Halo Infinite zdobywcą pierwszej nagrody na The Game Awards 2021!
  • Ponad 70 nowych gier na Xbox w ramach wstecznej kompatybilności
Recenzja Halo 3! Test megahitu na Xboxa 360!

Jeszcze efekt wody... Powiem tylko, że ten w Halo 3 wygląda tak realistycznie, że przebija nawet to co widzieliśmy w Bioshocku. Powierzchnia odbija wszystkie obiekty z otoczenia i reaguje na nawet najmniejszy ruch. Kula wystrzelona w kałużę powoduje efekt do złudzenia przypominający rzeczywistość. Wszystko to sprawia, że gra jest prawdziwą perełką dla miłośników dopracowanej grafiki.