Redmi Band trafi do Europy jako Xiaomi Mi Band 4c

Wielce prawdopodobne, że zaprezentowany niedawno pierwszy smartband marki Redmi, trafi do nas pod zmienioną nazwą.

Na początku kwietnia, Redmi zaprezentowało swoją pierwszą smart opaskę - Redmi Band. Wbrew wcześniejszym spekulacjom, nie jest to kopia popularnego Mi Banda od Xiaomi.

Redmi Band to ciekawy, budżetowy sprzęt, który pod względem designu mocno przypomina Fitbit Charge 4. Do dyspozycji użytkownika oddano: kolorowy, prostokątny ekran o przekątnej 1,08-cala, całą gamę sensorów (m.in. krokomierz, pulsometr czy monitor pracy snu), pięć trybów sportowych oraz pojemną baterię (do dwóch tygodni pracy). Co niezwykle istotne, wszystko to wyceniono na 99 juanów (~ 55 zł).

Jak donoszą najnowsze raporty z Chin, znikome są szanse, aby Redmi Band trafił do Europy, przynajmniej pod tą nazwą. Sugeruje się, że chiński producent nie chce sam sobie tworzyć konkurencji i pierwsza opaska marki Redmi zadebiutuje u nas jako Xiaomi Mi Band 4c, czyli nowsza, ale nieco uboższa wersja Mi Band 4.

Możliwe też, że jest to również zabieg marketingowy, który ma przygotować nas na rychłą premierę pełnoprawnego następcy flagowego smartbandu Xiaomi, o którym plotkuje się już od miesięcy.

Choć cena na poziome 55 złotych jest niemal niemożliwa do zrealizowania w Europie, to śmiało możemy założyć, że Xiaomi Mi Band 4c będzie u nas dostępny mocno poniżej "stówy".

Zobacz również: Fitbit Charge 4 - pierwszy w historii producenta smartband z językiem polskim oraz wbudowanym GPS-em

źródło: gadgetsandwearables.com


Monitoring aktywności

Funkcja odtwarzania muzyki

Powiadomienia o połączeniach przychodzących