Referencyjna vs niereferencyjna karta graficzną - którą wybrać?

Wyjaśniamy wszystkie rzeczy, które należy wiedzieć podczas wyboru nowej karty graficznej.


Wybór odpowiedniej karty graficznej nie jest prosty. W chwili obecnej gracze są na wygranej pozycji, ponieważ zarówno Nvidia, jak i AMD wprowadziły ostatnio nowe karty graficzne. Taka sytuacja sprawia, że zakup nowego układu graficznej jest w chwili obecnej bardzo opłacalny, a kupiona grafika będzie aktualna przez kilka najbliższych miesięcy.

Źródło: pcworld.com

Źródło: pcworld.com

Sam wybór układu graficznego to nie koniec. Gdy użytkownik wie już, że na przykład zdecydował się na układ AMD Radeon RX 5700 musi wybrać jeszcze producenta karty graficznej. Na rynku dostępnych jest mnóstwo rodzajów począwszy od skromnych konstrukcji referencyjnych, aż po wysoce spersonalizowane opcje z ulepszonym chłodzeniem i fabrycznie podkręconymi zegarami. Produkcją takich kart z dodatkami zajmują się między innymi EVGA, Sapphire, ASUS, Gigabyte, MSI i wiele innych producentów.

W takim wypadku trzeba odpowiedzieć sobie na jeszcze jedno ważne pytanie. Czy kupić kartę referencyjną czy może wybrać konstrukcje niereferencyjną przygotowaną przez danego producenta? Na to pytanie postaramy się odpowiedzieć w poniższym artykule. Przedstawiamy wady oraz zalety obu rozwiązań.

Referencyjne karty graficzne - zalety i wady

Referencyjne karty graficzne wykorzystują projekt przygotowany przez producentów kart graficznych. Oznacza to, że są one stworzone bezpośrednio przez AMD lub Nvidia.

Źródło: pcworld.com

Źródło: pcworld.com

Konstrukcje referencyjne posiadają parametry techniczne i specyfikację zgodną z tą zaprezentowaną przez producenta układu na premierze. Oznacza to, że jeżeli zegar bazowy dla karty X wynosi przykładowo 850 MHz to każda konstrukcja referencyjna niezależnie czy wyprodukował ją ASUS, czy MSI będzie posiadała zegar o taktowaniu 850 MHz. To samo tyczy się ilości gniazd i w dużej mierze wyglądu.

Referencyjne układy graficzne są produkowane po to, aby zaraz po prezentacji nowego układu graficznego producenci mogli jak najszybciej wprowadzić karty graficzne do sprzedaży. Trzeba pamiętać, że opracowanie niestandardowych rozwiązań w zakresie chłodzenia oraz zmodyfikowanego BIOS zajmuje sporo czasu. Jeżeli kupujący wybiera kartę graficzną, która dopiero co pojawiła się w sprzedaży z dużą dozą prawdopodobieństwa będzie miał do wyboru jedynie konstrukcje referencyjne. Tak było w przypadku ostatnio zaprezentowanych układów AMD Radeon RX 5700 i RX 5700 XT, które pojawiły się na rynku już około 2 miesięcy temu, a dopiero teraz producenci wprowadzają pierwsze układy niereferencyjne.

Źródło: pcworld.com

Źródło: pcworld.com

Standardowo w projektach referencyjnych stosuje się proste jedno wentylatorowe układy chłodzenia z dmuchawą, które wydmuchują gorące powietrze generowane przez układ GPU z obudowy poprzez otwory wentylacyjne umieszczone wokół śledzi. Radeon nadal stosuje takie rozwiązanie w swoich aktualnych układach graficznych. Karty referencyjne mimo, że tworzone są przez AMD lub Nvidia nie są produkowane przez te firmy. Wprowadzeniem do sprzedaży, dystrybucją oraz opieką posprzedażową zajmują się przedsiębiorstwa takie, jak XFX, ASUS, Sapphire czy Palit.

Karty referencyjne bardzo dobrze sprawdzają się w obudowach o ograniczonej przestrzeni. Dzieje się tak dlatego, że konstrukcja chłodzenia wyrzuca ciepłe powietrze bezpośrednio za obudowę komputera. Zaleta ta jest odczuwalna również w komputerach posiadających więcej, niż jedną kartę graficzną. W takiej konfiguracji karty graficzne nie zaburzają cyrkulacji powietrza wewnątrz obudowy, co pozytywnie wpływa na temperaturę w środku obudowy.

Chłodzenie w stylu dmuchawy z jednym wentylatorem wpływa negatywnie na wydajność. Taki układ pracuje najczęściej głośniej, a sama karta graficzna posiada wyższe temperatury.

Układy graficzne osiągają wyższe prędkości zegara w niższych temperaturach. Z tego powodu projekty niereferencyjne są bardzo często fabrycznie podkręcone i oferują wyższą wydajność.

Pewne zmiany w projektowaniu referencyjnych kart graficznych wprowadziła Nvidia wraz z prezentacją układów GeForce RTX 20, które posiadają dwuosiową konstrukcję wentylatora. Nvidia rozpoczęła ostatnio sprzedaż swoich projektów referencyjnych w postaci luksusowych, pokrytych metalem kart graficznych z serii Founders Edition. Dzięki temu rozwiązaniu Nvidia sama produkuje, sprzedaje i zapewnia obsługę po sprzedażową kart graficznych. Zwiększa to przychody firmy, ponieważ partnerzy tacy, jak Asus nie są już zaangażowani w proces sprzedażowy.

Źródło: pcworld.com

Źródło: pcworld.com

Karty graficzne z serii Founders Edition wyglądają wspaniale i działają równie dobrze, ale Nvidia nie zdecydowała się na agresywne podkręcenie zegarów. Układy Founders Edition są wolniejsze od konstrukcji niereferencyjnych.

Dwuosiowy wentylator to spora zmiana, ale konstrukcje niereferencyjne nadal zapewniają lepsze chłodzenie, niższe temperatury i wyższą wydajność. Dodatkowo bardzo często są atrakcyjne cenowo.

Największą zaletą kart referencyjnych jest ich kompatybilność. Zarówno układy AMD, jak i Nvidii trzymają się ściśle określonych standardowych wymiarów podwójnego gniazda, co oznacza, że powinny zmieścić się do większości komputerów PC. Konstrukcje referencyjne docenią również osoby modyfikujące swój komputer i planujące zastosować chłodzenie wodne. Uniwersalność kart referencyjnych powoduje, że łatwiej jest znaleźć bloki wodne i zamontować nie oryginalne chłodzenie.

Wadami kart referencyjnych jest brak funkcji dodatkowych takich, jak konfigurowalne oświetlenie RGB LED lub przełączniki dual-BIOS.

Niereferencyjne karty graficzne - zalety i wady

Większość niestandardowych kart graficznych wykorzystuje wentylatory osiowe, które wydalają powietrze generowane przez procesor graficzny z powrotem do obudowy. Gorące powietrze wydalone przez kartę graficzną jest dalej wyprowadzone z obudowy przez układ chłodzenia komputera. W przypadku konstrukcji do gier potrzebne są co najmniej dwa wentylatory w obudowie - jeden wlotowy oraz drugi wylotowy. Chłodnice osiowe pracują chłodniej od kart referencyjnych i potrafią utrzymać niższe temperatury. Często są też zauważalnie chłodniejsze.

Źródło: pcworld.com

Źródło: pcworld.com

Niższa temperatura pozwala układowi GPU karty graficznej na dłuższe utrzymywanie wysokich prędkości zegara. Wiele niestandardowych kart graficznych z tego powodu jest fabrycznie podkręcana, aby zaoferować jeszcze większą wydajność.

Karty niereferencyjne są świetnym wyborem dla osób posiadających komputer z jedną kartą graficzną. Oferują one większą wydajność, cichszą pracę oraz niższe temperatury.

Jakość konstrukcji niereferencyjnych różni się znacząco w zależności od dostawcy oraz założonego budżetu. Niestandardowe karty graficzne są zazwyczaj droższe od konstrukcji referencyjnych, ponieważ posiadają bardziej zaawansowane układy chłodzenia oraz fabrycznie podkręcone taktowanie GPU. Naprawdę dopracowane konstrukcje są zauważalnie droższe od kart referencyjnych, ale oferują również sporo więcej.

Przykładowo konstrukcje niereferencyjne mają lepsze i cichsze wentylatory, grubsze i wydajniejsze radiatory, dodatkowe rozpraszacze powietrza, czujniki sprzętowe, podkładki termiczne lub zmienioną konfigurację pamięci. Wszystko to, aby obniżyć temperatury pracy i hałas. Poza tym dodatkowo otrzymamy ładniejszą obudowę oraz dodatkowe funkcje takie, jak podświetlenie LED lub podwójny BIOS.

Źródło: pcworld.com

Źródło: pcworld.com

Entuzjaści z pewnością od razu pominą układy referencyjne i zajmą się szukaniem najbardziej wydajnych kart niereferencyjnych. To właśnie one mają największy potencjał podczas podkręcania.

Karty niereferencyjne posiadają jednak swoje wady. Największą z nich jest oczywiście cena. Większość kart niereferencyjnych kosztuje od 50 zł do nawet kilkuset złotych więcej od układów referencyjnych.

Źródło: pcworld.com

Źródło: pcworld.com

Kolejnym problemem mogą stać się rozmiary. Karty niereferencyjne są często znacznie większe od referencyjnych modeli, przez co może pojawić się problem z umieszczeniem nowej grafiki w obudowie. Przed zakupem najlepiej sprawdzić dokładnie wymiary i kompatybilność z posiadaną platformą.