Rekordowy IT-optymizm przedsiębiorców

Polscy przedsiębiorcy najwyżej w historii oceniają zastosowanie informatyki do prowadzenia interesów - wynika z kolejnego kwartalnego notowania wskaźnika MSI.

Wartość kwartalnego wskaźnika MSI odzwierciedlającego nastroje i oczekiwania ankietowanych przedsiębiorców wobec zastosowań informatyki osiągnęła w maju br. historyczne maksimum i wynosi 1,94. Rekordowy poziom MSI wynika z wysokiej oceny własnej sytuacji ekonomicznej firm przez małych i średnich przedsiębiorców oraz ich deklarowanej chęci do inwestycji w techniki informacyjne. Sytuacja gospodarcza jest postrzegana jako na tyle dobra, że na koniunkturę i nastroje przedsiębiorców nie mają wpływu żadne uwarunkowania polityczne. Badani przedsiębiorcy przewidują też wzrost popytu ich firm na sprzęt i oprogramowanie. Dzieje się tak nawet pomimo, że przedsiębiorcy sektora MSP wcale nie są przekonani o wpływie IT na wzrost przychodów czy obniżenie kosztów prowadzenia firm.

Badanie prowadzi zespół badawczy stowarzyszenia "Komputer w Firmie" wraz z Zakładem Gospodarki Informacyjnej i Społeczeństwa Informacyjnego Szkoły Głównej Handlowej, przy wsparciu Microsoftu. Autorzy monitorują koniunkturę informatyczną sektora małych i średnich przedsiębiorstw: stan zasobów i sposób wykorzystania technik informacyjnych (IT), przydatność w codziennej działalności gospodarczej oraz potrzeby i zamierzenia inwestycyjne firm w tym obszarze. Co kwartał przeprowadzane jest badanie ankietowe i wyliczana jest wartość wskaźnika MSI, który odzwierciedla nastroje i oczekiwania firm. Wskaźnik ma być w założeniu jego twórców barometrem optymizmu MŚP, ponieważ przedsięwzięcia IT zajmują szczególne miejsce w planach inwestycyjnych i rozwojowych firm, odzwierciedlając ich gotowość do modernizacji i sygnalizując ocenę zbliżających się wydarzeń w gospodarce.

W ramach badania zadano także dodatkowe pytanie o kwotę, którą firmy skłonne byłyby przeznaczyć rocznie na podpis elektroniczny. Blisko 50% ankietowanych jest gotowych przeznaczyć na ten cel nie więcej niż 200 zł rocznie. Zdaniem organizatorów badania, jest to przejawem niskiej wiedzy ankietowanych o zastosowaniach podpisu elektronicznego.