Resident Evil doczeka się kolejnej filmowej adaptacji, poznaliśmy obsadę

Mało wam Resident Evil? Jeśli tak, to mamy dla was znakomitą wiadomość - powstaje nowa filmowa adaptacja gier Capcomu.

Resident Evil to obecnie jedna z największych gamingowych marek. Swój sukces zawdzięcza ona nie tylko grom, ale również filmom aktorskim i animowanym oraz licznym komiksom, książkom i gadżetom.

Wiemy już, że Netflix pracuje nad serialem CGI - Resident Evil: Wieczny mrok, którego premiera odbędzie się już w przyszłym roku. Możliwe, że w podobnym okresie zadebiutuje reboot filmowej sagi Resident Evil. Reżyserem i scenarzystą nowego projektu został Johannes Roberts, który na swoim koncie ma już kilka mniej lub bardziej udanych horrorów.

Akcja filmu Resident Evil przeniesie nas do 1998 roku i będzie bazować na dwóch pierwszych częściach gry o tym samym tytule. Johannes Roberts nie kryje podekscytowania i w jednym z ostatnich wywiadów stwierdził:

Tym filmem naprawdę chciałem wrócić do dwóch pierwszych gier i odtworzyć przerażające doświadczenia, które miałem, gdy grałem w nie po raz pierwszy, a jednocześnie opowiedzieć opartą na podstawach ludzkich historię o małym, umierającym amerykańskim miasteczku, która jest zarazem wiarygodna i aktualna dla dzisiejszej publiczności.

Zdaniem serwisu Deadline, twórcy nowej, filmowej adaptacji zdążyli już obsadzić główne role w filmie i prezentują się one następująco:

  • Claire Redfield - Kaya Scodelario
  • Jill Valentine - Hannah John-Kamen
  • Chris Redfield - Robbie Amell
  • Albert Wesker - Tom Hopper
  • Leon Kennedy - Avan Jogia
  • William Birkin - Neal McDonough

Przed nową ekipą nie lada wyzwanie. Trzeba bowiem pamiętać, że pomimo mieszanych recenzji, filmowa adaptacja Resident Evil w reżyserii Paul W.S. Andersona zarobiła łącznie ponad 1,2 miliarda dolarów. Czyni ją to automatycznie jedną z najbardziej kasowych serii filmów opartych na grach.

Zobacz również: Sony ma zamiar sprzedać niemal dwa razy więcej konsol PS5 niż PS4