Reżyser BioShock 2 - "Nowy Bioshock musi zerwać z przeszłością serii"

Reżyser gry BioShock 2 ma nadzieję, że twórcy kolejnej odsłony serii zabiorą nas do nowych, niezwykłych miejsc i nie będą się zbytnio wzorować na poprzednich częściach.

Seria BioShock została zapoczątkowana w 2007 roku, przez studio Irrational Games. Duchowy spadkobierca kultowego System Shocka, okazał się ogromnym przebojem, który doczekał się jeszcze dwóch części. Niestety, od 2013 roku i ostatniej odsłony - BioShock Infinite, seria trafiła na ławkę rezerwowych wydawcy - firmy 2K Games.

Wiemy już jednak, że 2K Games nie zamierza dłużej marnować potencjału marki i na początku grudnia minionego roku zapowiedziało, że nowa odsłona znakomitej serii już powstaje. Co więcej, dowiedzieliśmy się, że nad grą czuwa studio Cloud Chamber, które zostało uformowane specjalnie w celu stworzenia czwartej części BioShock.

Twórca poprzednich odsłon BioShocka - Jordan Thomas, w jednym z ostatnich wywiadów postanowił udzielić kilku rad nowemu zespołowi. Przede wszystkim ma on nadzieję, że studio Cloud Chamber postawi na innowacje i kreatywność. Zdaniem reżysera BioShock 2, ta seria zasługuje na dalszy rozwój, a najgorsze co mogłoby ją spotkać, to powielanie schematów z poprzednich części.

Thomas pokusił się nawet o stwierdzenie, że nowy BioShock musi zerwać z okowami przeszłości i zaoferować graczom zupełnie nowe doznania, zarówno pod względem rozgrywki, jak i opowiadanej historii. Reżyser ma również nadzieję na zwiedzenie nowych, niezwykłych miejsc.

Trzeba przyznać, że jest w tym sporo racji. W BioShock odwiedziliśmy już podwodne miasto Rapture oraz podniebną metropolię - Columbia. Miejmy nadzieję, że studio Cloud Chamber pozwoli nam odwiedzić równie intrygujące miejsca.

źródło: gamingbolt.com