Reżyser filmu Avatar pomoże agencji NASA

James Cameron, reżyser najbardziej kasowego filmu w historii kina - Avatara - pomoże zbudować kamery 3D, które zostaną zamontowane na pojeździe badawczym NASA, budowanym z myślą o kolejnej misji na Marsa.

Z usług słynnego reżysera korzysta Malin Space Science Systems Inc., spółka z siedzibą w kalifornijskim San Diego. Firma ta zajmuje się konstruowaniem kamer dla wykorzystywanych przez NASA urządzeń.

Moduł opracowany z pomocą Camerona miałyby znaleźć się na wyposażeniu robota Mars Science Laboratory, który zyskał już przydomek Curiosity (ang. ciekawość). Łazik wielkości samochodu SUV ma zostać wysłany na Marsa w 2011 r.

Malin Space Science dostarczyło już dwie kamery rejestrujące kolorowy obraz w wysokiej rozdzielczości, które miały zostać zamontowane na wysięgniku Curiosity. Agencja zapewniła jednak wykonawcy dodatkowe finansowanie, czego efektem ma być zbudowanie dwóch kamer alternatywnych do jednostek zbudowanych wcześniej, a mogących rejestrować obraz 3D.

Oprzyrządowanie Curiosity oprócz kamer składać się będzie m.in. z aparatury badawczej mierzącej poziom promieniowania na powierzchni Czerwonej Planety i innych czujników środowiskowych (mierzących np. skład chemiczny otoczenia).

Aparatura ma pomóc w określeniu, czy na planecie kiedykolwiek istniało życie oraz dostarczyć danych na potrzeby przyszłych załogowych misji na Marsa.

Robot pierwotnie miał zostać wysłany na Marsa w 2009 r., jednak na przeszkodzie realizacji tego planu stanęły problemy finansowe.

Wyreżyserowany przez Camerona Avatar to najbardziej kasowy film wszech czasów. Obraz zdobył w 2010 r. Oscara za najlepsze efekty wizualne.