Riot Games i Epic Games pod lupą rządu USA. Wszystko przez Chińskie udziały

Wojny handlowej Chiny kontra USA ciąg dalszy. Przedstawiciele rządu USA z prezydentem Donaldem Trumpem na czele, postanowili przyjrzeć się pracy Epic Games, Riot Games i Activision Blizzard, w których udziały ma chiński Tencent.

Jak donoszą dziennikarze serwisu Bloomberg, administracja prezydenta Stanów Zjednoczonych - Donalda Trumpa, postanowiła wziąć "pod lupę" amerykańskie firmy z branży gier, w których udziały mają chińscy inwestorzy. Przede wszystkim chodzi o Riot Games, Epic Games i Activision Blizzard, które wspierane są przez chińskiego hegemona - Tencent.

Riot Games i Epic Games z problemami?

Komitet ds. Inwestycji Zewnętrznych (z ang. Comitee on Foreign Investment) na polecenie Donalda Trumpa rozpoczął dochodzenie, którego celem jest określenie bezpieczeństwa danych, które przekazywane są przez amerykańskie firmy z branży gier. Chodzi tu oczywiście głównie o deweloperów niemal całkowicie kontrolowanych przez chińskie pieniądze, jak np. twórców League of Legends (93% udziałów należy do Tencent) i Epic Games (40% należy do Tencent).

Dziennikarze Bloomberga nie mają wątpliwości, że i tym razem chodzi Donaldowi Trumpowi przede wszystkim o wywarcie presji na chińskim rządzie, poprzez "atak" na aktywa tamtejszych firm na terenie USA.

Przypomnijmy tylko, że w Tencent to jedna z największych firm związanych z szeroko pojętymi nowymi technologiami na Świecie, posiada ona udziały w przeszło 300 firmach. Według Bloomberga, w samych tylko Stanach Zjednoczonych, łączna wartość inwestycji Tencent może wynosić nawet 22 miliardy dolarów i przekłada się to na około 6-7% przychodów chińskiej firmy.

Zobacz również: Football Manager 2020 i Watch Dogs 2 za darmo na Epic Games Store