Robot sprzątający Roomba i7+. Wie gdzie ma jechać i sam opróżnia pojemnik

Roomba i7+ to najnowsze wcielenie znanej serii robotów sprzątających. Jednym z najciekawszych rozwiązań jakie znajdziemy w obecnej edycji jest funkcja automatycznego opróżniania pojemnika z nieczystościami. Oczywiście to nie koniec usprawnień.

Robot sprzątający Roomba i7+. Fot. irobot.com

Roboty sprzątające coraz mocniej zaznaczają swoją obecność w naszych domostwach, między innymi za sprawą sukcesu marki Roomba. Zaprezentowany właśnie model Roomba i7+ pod względem wizualnym nie wyróżnia się specjalnie od poprzednika. Nadal ma postać okrągłego eleganckiego krążka z rączką, służącą do wygodnego przenoszenia urządzenia. Tradycyjnie okiem robota jest kamera mapująca pomieszczenia. Nieczystości zgarnia do pojemnika system obrotowych szczotek.

Roomba i7+ zyskała nieco inteligencji. Dotychczas po każdym sprzątaniu robot wymazywał z pamięci mapę pomieszczeń. Teraz nie dość, że jest w stanie na dłużej zapamiętać ich rozkład i najlepsze ścieżki do sprzątania, to jeszcze pozwala nazywać pomieszczenia. Wydanie robotowi polecenia sprzątania salonu lub pokoju za pomocą asystenta głosowego (Alexa lub Google Assistant) nie nastręcza już żadnych kłopotów.

Całkowitą nowość stanowi stacja dokująca, która automatycznie wysysa nieczystości z pojemnika robota. Dzięki temu urządzenie staje się praktycznie bezobsługowe. Worek w stacji dokującej wystarczy wymieniać mniej więcej raz na miesiąc.

Luksus i wygoda swoje kosztują

Robota sprzątającego Roomba i7+ wyceniono na 699 dolarów. Zakup stacji dokującej wiąże się z dodatkowym kosztem 249 dolarów. W komplecie za robota ze stacją trzeba zapłacić 949 dolarów, a to jeszcze nie koniec, bo pozostaje kwestia worków. Komplet 3 sztuk to koszt niemal 15 dolarów.