Rodzina GeForce RTX 30 powraca na rynek w maju

Nvidia zmieni jednak procesor graficzny na nowy, ograniczający kopanie kryptowalut i wspierający w pełni Rezisable BAR.

Rynek kart graficznych wraca do normalności? Nvidia zaskoczyła informacją o planowanym odświeżeniu rodziny RTX 30 i wprowadzeniu jej na rynek w połowie maja. Nie podała tej nowości do publicznej wiadomości, ale przekazała ją partnerom. Obecnie używany w kartach RTX 30 procesor GA102-200 zostanie zmieniony na GA102-202. Ma on dodatkowe określenie - LHR. To akronim od słów Lite Hash Rate, czyli - w wolnym tłumaczeniu - "blokada kopania kryptowalut". Pojawi się również lepsze, pełne wsparcie dla Rezisable BAR.

Wpisuje się to w przyjętą przez Nvidię strategię, w której karty graficzne mają być dla graczy, zaś dla "górników" modele z rodziny CMP HX. Jeśli chodzi o samą rodzinę RTX 30, poza tym nie pojawią się żadne zmiany - nadal będziemy mieć tyle samo rdzeni, pamięci, taką samą częstotliwość taktowania. Ponieważ partnerzy Nvidii mają dostać nowy procesor w połowie maja, oznacza to, że na rynek konsumencki karty trafią ok. miesiąc później. Pojawiają się jednak pogłoski, że RTX 3090 nie będzie mieć LHR. Powód? Ogólnie mówiąc - karta jest wystarczająco droga, aby właściciel robił z nią to, co chce.

Zobacz również:

  • GeForce RTX 30 - modele LHR sprawdzone w praktyce
  • GeForce RTX 40 będą mieć procesory Ada Lovelace 5 nm
  • Gdzie w Polsce kupisz RTX 3080 Ti? Pytamy w największych sklepach! [aktualizacja 27.07.2021]

Czy odświeżenie linii zmieni sytuację na rynku? Raczej średnio, ponieważ głównym problemem - choć dużym - nie są "górnicy", a przede wszystkim problemy z produkcją.

Źródło: TechSpot