Rozmawiasz przez komórkę za kierownicą? Uważaj!

Naukowcy z University of Utah postanowili zbadać, w jakim stopniu rozmowa przez telefon komórkowy podczas kierowania samochodem zakłóca możliwość poprawnego reagowania na sytuację na drodze. Wyniki okazały się zaskakujące.

Na symulatorze samochodu przebadano 40 ochotników w czterech różnych sytuacjach:

1. gdy nikt i nic nie przeszkadzało im podczas prowadzenia

2. gdy prowadzili rozmawiając przez telefon trzymany przy uchu

3. gdy prowadzili rozmawiając przez zestaw głośnomówiący

4. gdy prowadzili mając we krwi 0,8 promila alkoholu.

W czasie testów wydarzyły się trzy wirtualne wypadki - zawsze wtedy, gdy kierowca korzystał z komórki. Rozmowa przez telefon spowalniała o 9 procent reakcję naciśnięcia na pedał hamulca i aż o 19 procent moment przyspieszenia do szybkości strumienia pojazdów. Użytkownicy pod wpływem alkoholu natomiast jechali wolniej, ale zwykle agresywniej operowali pedałami hamulca i gazu.

Podczas badania wyszedł na jaw jeszcze inny fakt: rozpraszająca jest sama rozmowa, a czy przebiega z użyciem telefonu trzymanego przy uchu, czy z wykorzystaniem zestawu, ma niewielkie znaczenie.

Co ciekawe, zarówno kierowcy pod wpływem alkoholu, jak i telefonujący, uważali, że operują autem równie sprawnie jak wtedy, gdy nic im nie przeszkadza - choć testy dowodziły, iż zwracają mniejszą uwagę na otoczenie ("widzą mniej").