Rozwój sieci 5G zagrożony przez epidemię koronawirusa

Szalejąca epidemia koronawirusa ma coraz więcej "skutków ubocznych". Jak przewidują analitycy, rozwój sieci 5G w Chinach zostanie mocno zahamowany.

Epidemia koronawirusa trwa już trzeci miesiąc, jednak dopiero w ostatnich tygodniach przybrała ona na sile, wraz ze stale zwiększającą się liczbą osób zakażonych. W samych tylko Chinach jest już blisko 70 tysięcy chorych osób. Niestety, wpływ epidemii nie ogranicza się już tylko do spraw medycznych. Globalne rynki, szczególnie te związane z nowymi technologiami, również cierpią. Apple, Samsung, Huawei, Nintendo, to tylko niektóre firmy, które już teraz liczą straty związane z szerzącą się zarazą. Według najnowszego raportu firmy analitycznej Trendforce, sytuacja ta nie ulegnie szybko poprawie, a co gorsza, w Chinach znacząco wpłynie również na postępy związane z wdrażaniem sieci komórkowej 5G.

Chiny uchodziły do tej pory za jednego z liderów wdrażania nowej technologii. Za tamtejszą infrastrukturę w dużej mierze odpowiada Huawei, które pomimo usilnych starań USA do ograniczenia działań firmy w kontekście 5G na terenie Europy, obroniło się swoją ofertą i zostało zaakceptowane zarówno przez Komisję Europejską, jak i rząd Wielkiej Brytanii. Teraz chiński producent ma więcej problemów na rodzimym rynku.

Zdaniem ekspertów z Trendforce, już teraz niemal niemożliwe będzie dotrzymanie w Chinach wcześniejszych założeń związanych z wdrażaniem 5G, a większość aukcji związanych z licencjami 5G wśród chińskich operatorów telekomunikacyjnych zostało odwołane. Znaczna część elementów niezbędnych do utworzenia nowej infrastruktury wytwarzana była przez podwykonawców, których fabryki znajdowały się głównie w Wuhan, czyli epicentrum epidemii koronawirusa. Obecnie jest to obszar objęty ścisłą kwarantanną, m.in. wprowadzono tam zakaz swobodnego poruszania się. Jakby tego było mało, to wielce prawdopodobne, że na rynku zabraknie również odpowiedniej liczby smartfonów zgodnych z 5G.

Jak duże będą opóźnienia, z wprowadzaniem 5G w Chinach, pokażą najbliższe tygodnie i miesiące. Jeśli epidemia będzie się przedłużać, to istnieje ryzyko, że "Państwo Środka" straci całą przewagę nad innymi mocarstwami.

Przy okazji dzisiejszych rewelacji dotyczących piątej generacji sieci komórkowej, dowiedzieliśmy się również, że w pierwszym kwartale bieżącego roku możemy spodziewać się 10,4% spadku produkcji smartfonów, 16% gorszej sprzedaży smartwatchy oraz problemów z dostępnością konsol do gier (10,1% mniej urządzeń na rynku niż planowano) oraz smart głośników (o 12,1% mniej urządzeń).

źródło: wccftech.com