Rynek telekomunikacji w 2010 roku

Umacnianie pozycji telefonii internetowej (VoIP), wzrost dostępności szerokopasmowych połączeń mobilnych, dominacja smartfonów na rynku telefonów komórkowych i ciągła walka z redukcją emisji dwutlenku węgla - to główne prognozy firmy doradczej Deloitte dotyczące sektora telekomunikacji w bieżącym roku.

W 2010 r. poprawę koniunktury ma przede wszystkim odczuć segment telekomunikacji bezprzewodowej. Według ekspertów Deloitte wzrost sprzedaży zanotują zarówno dostawcy sprzętu IT (w tym RF), jak i producenci aplikacji. Wiodące firmy z tego sektora mogą spodziewać się wzrostów sięgających nawet 100% w porównaniu do ubiegłego, kryzysowego roku (średnia dla pozostałych dostawców ma oscylować wokół 30-40%).

Pozytywne zmiany na rynku będą podyktowane popularnością i wygodą korzystania z rozwiązań Wi-Fi (w tym najnowszej technologii 802.11n), jak i rosnącym zapotrzebowaniem na mobilny dostęp do internetu (sieci komórkowe). Według danych Deloitte obecnie z takich połączeń korzysta ok. 600 mln użytkowników na całym świecie (przy pomocy smartfonów, laptopów, netbooków). Dynamika zmian w tym obszarze może doprowadzić do przeciążeń sieci, dlatego też ważnym wydarzeniem na rynku jest powstanie pierwszych sieci Long Term Evolution (4G) w 2010 r. Według ekspertów, masowo z zalet LTE będziemy mogli jednak korzystać dopiero za cztery lata.

W ocenie analityków Deloitte rok 2010 będzie okresem, w którym wyraźnie wzrośnie wykorzystanie technologii VoIP w telefonii komórkowej. Stanie się tak głównie dzięki większej dostępności technologii dostępowych 3G i Wi-Fi i usług, które wzbogacają konwencjonalne połączenie głosowe o dodatkowe funkcjonalności protokołu IP. Dotychczas rynek mobilnych połączeń VoIP, którego wartość szacuje się na 100 mln USD w 2009 r., ograniczany był przez niektórych operatorów, relatywnie wysokie ceny telefonów z modułami Wi-Fi czy brak odpowiednich aplikacji. W ciągu trzech lat problemy te mają jednak zniknąć, a wartość rynku wzrosnąć do 30 mld USD. Według Deloitte liczba użytkowników mobilnych usług VoIP ma być liczona w dziesiątkach milionów wraz z końcem br.

Coraz większą rolę w szeroko pojętej telekomunikacji zaczną odgrywać i rynek aplikacji pod nie tworzonych. Szczególnie istotne staną się mobilne wyszukiwarki, które w 2010 r. będą jedną z pięciu najczęściej wykorzystywanych funkcjonalności smartfonów (wśród pozostałych znajdują się: wykonywanie połączeń głosowych, wysyłanie sms-ów, przeglądanie stron WWW, korzystanie z kalendarza/umawianie spotkań). Specjaliści Deloitte rozszerzają standardową definicję mobilnego wyszukiwania informacji (najbliższa restauracja, bankomat, itp.) o wytyczanie tras (GPS). W 2011 r. liczba sprzedanych smartfonów ma sięgnąć 400 milionów sztuk i przekroczyć liczbę dostarczonych na rynek komputerów (stacjonarnych i mobilnych).

Rynek telekomunikacji w 2010 r. będzie się także koncentrował wokół redukcji emisji CO2. Jak twierdzą analitycy Deloitte, spadek emisji przypadającej na jedną linię telekomunikacyjną może sięgnąć nawet 10%, jednak wliczony w to jest też wzrost liczby linii. Sektor telekomunikacyjny, obsługujący ponad 4 miliardy użytkowników (na jednego użytkownika przypada średnio 1,5 linii) generuje emisję wielkości 183 milionów ton CO2 rocznie, co stanowi 0,7% całej globalnej emisji. Wartość ta jest porównywalna z poziomem emisji generowanym przez sektor motoryzacyjny czy lotniczy. Kluczowym czynnikiem, wpływającym na redukcję emisji dwutlenku węgla, będzie chęć redukcji lub kontroli kosztów.