Rząd podjął decyzję – lockdown przedłużony. Sprawdź do kiedy i jakich obostrzeń to dotyczy

Minister zdrowia Adam Niedzielski ogłosił decyzję rządu w sprawie panujących obostrzeń. Jeśli mieliście nadzieję na ich zniesienie, to mamy dla was złe wiadomości.


Zarówno Polska, jak i wiele innych państw zmaga się obecnie z trzecią falą zakażeń koronawirusem. Pomimo tego, że od wybuchu pandemii Covid-19 minął już ponad rok, w którego trakcie opracowano szczepionki i zaczęto je aplikować ludziom, zagrożenie nie zmalało. Mało tego, w tym momencie każdego dnia odnotowywana jest kilkukrotnie większa liczba zakażeń i zgonów w wyniku SARS-CoV-2 niż w momencie wprowadzenia pierwszego lockdownu.

Obostrzenia, rząd, pandemia, Covid-19, SARS-CoV-2, minister zdrowia, Adam Niedzielski, nowe przepisy, lockdown, przedłużenie przepisów, przedłużenie obostrzeń, konferencja prasowa, 9 kwietnia, 18 kwietnia, restrykcje, trzecia fala, żłobki, przedszkola, szkoły, Wielkanoc

Zaistniała sytuacja wynika z wielu czynników. Jednym z nich są nowe mutacje koronawirusa, które rozprzestrzeniają się w znacznie szybszym tempie, są bardziej zaraźliwe i w niektórych przypadkach bardziej niebezpieczne niż pierwotny szczep wirusa. Tego typu przykładem może być choćby brytyjska mutacja, która odpowiada obecnie za 80, a w poszczególnych regionach nawet 90% zachorowań na Covid-19.

Brak konsekwencji i racjonalnych decyzji

Kolejnym, nie mniej istotnym elementem jest to, iż część ludzi przestała się przejmować zagrożeniem i przestrzegać norm sanitarno-epidemiologicznych pomagających zwalczać pandemię oraz minimalizować jej skutki. Niestety trzeba przyznać, że sporą część winy za taki stan rzeczy ponosi rząd, w jaki sposób?

Choćby brakiem konsekwencji oraz ciągłym zmienianiem przepisów i obostrzeń pandemicznych, co od miesięcy jedynie wprowadzało dezorientację w społeczeństwie. Trzeba też przyznać, iż w poszczególnych momentach włodarze naszego państwa zwyczajnie zlekceważyli powagę sytuacji, np. znosząc większość przepisów w okresie wakacyjnym pomimo ostrzeżeń światowych autorytetów o drugiej fali, która miała uderzyć na jesieni zeszłego roku.

Obostrzenia, rząd, pandemia, Covid-19, SARS-CoV-2, minister zdrowia, Adam Niedzielski, nowe przepisy, lockdown, przedłużenie przepisów, przedłużenie obostrzeń, konferencja prasowa, 9 kwietnia, 18 kwietnia, restrykcje, trzecia fala, żłobki, przedszkola, szkoły, Wielkanoc

Adam Niedzielski

Kto wie, jakie byłyby jesienne skutki pandemii gdyby nie to, iż obywatele dostali sygnał sugerujący, że już wszystko w porządku i nie ma się czym przejmować. Nic dziwnego więc, iż podejście tego typu również teraz kultywuje wiele osób, zwyczajnie nie zdających sobie sprawy z sytuacji. Obecnie rząd ogłosił kolejne decyzje związane zobowiązującymi przepisami.

Przedłużenie obecnych obostrzeń

W dniu dzisiejszym, obecny minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował o przedłużeniu obowiązujących obostrzeń, które weszły w życie od 27 marca, w tym tych, początkowo przemilczanych przez premiera. Jak było wiadomo, przepisy te miały obowiązywać wstępnie do piątku 9 kwietnia, a dalsze poczynania rządu miały być uzależnione od bieżącej sytuacji. Wszystko wskazuje na to, iż nie uległa ona poprawie, skoro restrykcje pozostaną w mocy jeszcze przez jakiś czas.

Obostrzenia, rząd, pandemia, Covid-19, SARS-CoV-2, minister zdrowia, Adam Niedzielski, nowe przepisy, lockdown, przedłużenie przepisów, przedłużenie obostrzeń, konferencja prasowa, 9 kwietnia, 18 kwietnia, restrykcje, trzecia fala, żłobki, przedszkola, szkoły, Wielkanoc

Co dziwne jednak, obostrzenia zostały przedłużone do 18 kwietnia, czyli o około tydzień, podczas gdy większość dotychczasowych zmian była planowana na co najmniej dwa tygodnie.

Podczas ogłaszania decyzji, Adam Niedzielski podkreślił także, że priorytetem rządu jest w tym momencie jak najszybsze otwarcie żłobków, przedszkoli i szkół w przypadku najmłodszych klas. Jednocześnie zaznaczył, iż znaczna część działań, mających na celu zwalczanie pandemii, ukierunkowana jest na tworzenie nowych szpitali tymczasowych dla zwiększającej się liczby pacjentów wymagających hospitalizacji w wyniku Covid-19.

Skoro już dorośli i dzieci są nieco "uziemieni" podczas pandemii przyda się odrobina rozrywki.