Samsung Galaxy Fold 2 może mieć aparat wbudowany w wyświetlacz

Czy nowa technologia Samsunga sprawi, że notch przejdzie do historii? Przełom może przynieść Galaxy Fold 2.

We współczesnych telefonach mamy najczęściej notch lub otwór na obiektyw aparatu przedniego, nieliczne modele wyposażono w wysuwany. Od dobrych 2-3 lat krążą plotki o technologii, która pozwalałaby na wbudowanie go w wyświetlacz tak, aby nie był widocznym, a robił swoje. Być może kres plotkom połozy Samsung Galaxy Fold 2, którego premierę zaplanowano na lipiec bieżącego roku. Jak zdradził dzisiaj znany specjalista od przecieków, IceUniverse, jego koreańskie źródła donoszą, że następca Galaxy Fold będzie korzystał z technologii "Under Display Camera". Podobno jest ona opracowywana już od dłuższego czasu, a dopiero w tym roku stała się na tyle praktyczna, że może zostać zastosowana w smartfonach.

Samsung nie jest jedyną firmą, która pracuje nad tym rozwiązaniem. Wiemy, że wielu chińskich producentów również prowadzi swoje badania na tym polu, a Oppo pokazało prototyp urządzenia z aparatem w wyświetlaczu na targach MWC 2019. Jak dodał Ross Young, założyciel Display Supply Chain Consultants, Galaxy Fold 2 będzie mieć szkło Ultra Thin Glass, a wielkość wyświetlacza po rozłożeniu to 7,7". Ciężko powiedzieć, gdzie zostanie umieszczony aparat - w takiej sytuacji może być w którymś z górnych narożników, czyli klasycznie, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby np. znalazł się na jego środku.

Young zdradził także, że Galaxy Fold 2 będzie znacznie droższy, niż Galaxy Z Flip oraz Motorola Razr. Jego cena wyniesie ok. 2000 USD, czyli ok. 7850 zł.

Źródło: Neowin