Samsung Galaxy Fold - pierwsze wrażenia

Widoczne zagięcie oraz niedopracowane oprogramowanie psuje nieco pierwsze wrażenia z użytkowania Galaxy Fold.

W czasie krótszym niż dwa tygodnie Galaxy Fold oficjalnie pojawi się w sprzedaży. Amerykanie będą mogli udać się do jednego z salonów sieci AT&T i kupić składanego smartfona Samsunga za 1980 dolarów (około 7500 zł) lub 66 dolarów (około 250 zł) miesięcznie przez 30 miesięcy. Teraz po pierwszym kontakcie z urządzeniem wiemy, co dostaniesz za tę kwotę.

Samsung pozwolił małej grupie dziennikarzy pobawić się najnowszym składanym smartfonem firmy - Galaxy Fold przez godzinę w zeszłym tygodniu. Większość z nich stwierdziła, że urządzenie jest bardzo fajne, ale nie pozbawione wad. Jako główną z nich wymieniono widoczne łączenie obu ekranów przy rozłożonym urządzeniu.

Źródło: Samsung

Źródło: Samsung

Dieter Bohn z The Vergepowiedział, że "można zauważyć łączenie pod kątem, które najczęściej znika gdy patrzy się na urządzenie z góry". Dodał również, że łatwo się do tego przyzwyczaić. Jessica Dolcourt z CNET zgodziła się z nim i dodała, że "czuła mechanizm zawiasów pod spodem" podczas naciskania na ekran.

Jednak, jak pisze Fowler, łączenie "nie przeszkadza w czytaniu lub oglądaniu filmów, a najczęściej znika, gdy ekran jest podświetlony". Nacięcie ekranu, z drugiej strony, jest inną historią. Bohn powiedział, że wycięcie "czasem przeszkadza", zauważając, że filmy z YouTube zostały ucięte, gdy znajdowały się na pełnym ekranie.

Samsung poświęcił wiele uwagi temu, jak działa system operacyjny na Galaxy Fold. Producent mówi, że można otworzyć trzy aplikacje na raz, ale wsparcie dla nowego interfejsu jest ograniczone. Nawet aplikacje, które są zoptymalizowane pod kątem funkcji Fold, takie jak Netflix, mogą posiadać błędy, co zauważył Fowler, kiedy próbował otworzyć drugą aplikację obok Netflix i otworzył ją "bezpośrednio na środku ekranu". Bohn nazwał z kolei oprogramowanie "zaskakująco akceptowalnym", biorąc pod uwagę długą historię problemów z aplikacjami i fragmentacją systemu operacyjnego Android, na którym pracuje Samsung Galaxy Fold.

Źródło: pcworld.com

Źródło: pcworld.com

Samsung ujawnił również więcej szczegółów na temat specyfikacji telefonu, która jest podobna do innego flagowca Koreańskiego producenta - Galaxy S10+:

  • Procesor: Qualcomm Snapdragon 855
  • Pamięć operacyjna RAM: 12 GB
  • Pamięć masowa: 512 GB
  • Przedni aparat: 10 MP
  • Wewnętrzne aparaty: 10 MP + 8 MP 3D depth
  • Tylne aparaty: 12 MP szerokokątny + 16 MP ultra szerokokątny + 12MP tele
  • Bateria: 4,380 mAh

Blisko, ale nadal daleko

Pod względem wzornictwa Galaxy Fold jest bardziej składanym tabletem, niż telefonem, co potwierdzają pierwsze wrażenia. Przy około 260 gramach wagi jest cięższy niż większość smartfonów, a przy grubości równej dwom przeciętnym smartfonom będziesz potrzebował naprawdę pojemnej kieszeni, aby móc komfortowo przechowywać urządzenie. Kiedy Galaxy Fold jest zamknięty, można z niego korzystać jedną ręką, a Lauren Goode z Wired również mogła z niego korzystać jedną ręką także,gdy urządzenie było otwarte, a przekątna ekranu wynosiła 7,3 cala, choć zaznaczyła, że "prawdopodobnie nie chciałaby tego robić przez dłuższy okres czasu".

Źródło: Samsung

Źródło: Samsung

Mówiąc o otwarciu do trybu tabletu, to właśnie wtedy Galaxy Fold robi najlepsze wrażenie. Jak pisze Goode zawias Samsunga jest doskonały i jest najlepszą cechą urządzenia: "Rozkładanie Galaxy Fold jest godną uwagi częścią. Gdy przekształcamy urządzenie w 7,3-calowy mini tablet. Po rozłożeniu wydaje dźwięk, który nie jest do końca klikalny. To jak słuchanie skrzypienia drzwi pod wodą lub słuchanie stawu artretycznego we własnym ciele. To uzależniające. Zamknięcie telefonu powoduje bardziej zdecydowane zatrzaśnięcie".

Mimo pozytywnych pierwszych wrażeń nie każdy będzie chciał kupić Galaxy Fold. Podczas gdy wszyscy byli zakochani w urządzeniu, żaden z dziennikarzy, którzy testowali Galaxy Fold nie był skłonny do jego zakupu, nawet z parą Galaxy Buds i kevlarowym pokrowcem w zestawie.