Samsung Galaxy Jump - oto przykład jak zepsuć dobrego smartfona

Samsung Galaxy Jump zapowiada się świetnie, ale jeden subtelny element powoduje, że tani Galaxy z 5G od razu przegrywa z chińską konkurencją. Co przekreśliło szansę na sukces Samsunga Galaxy Jump?

Samsung przygotowuje się do premiery kolejnego urządzenia z modemem sieci 5G. Tym razem będzie to przystępny cenowo smartfon z nowo powstającej serii Galaxy Jump. Samo urządzenie zapowiada się niezwykle ciekawie, ale jeden element specyfikacji technicznej z automatu skreśli to urządzenie u wielu konsumentów.

Samsung Galaxy A32 5G

Samsung Galaxy A32 5G

Nadchodzący smartfon Samsung Galaxy Jump trafił do certyfikacji w Google Play Console. Wcześniej urządzenie wyciekło z bazy danych Bluetooth SIG. Wszystko wskazuje na to, że Galaxy Jump będzie odpowiednikiem Samsunga Galaxy A32 5G.

Urządzenie otrzyma procesor MediaTek Dimensity 720, modem sieci 5G oraz 6 GB pamięci operacyjnej. Od razu po wyjęciu z pudełka urządzenie pracować będzie pod kontrolą Androida 11 z nakładką One UI 3.1.

Smartfon prezentuje się niesamowicie ciekawie do momentu, w którym zerkniemy na specyfikację techniczną ekranu.

Samsung zamierza zaserwować nam wyświetlacz rodem sprzed kilku lat. Mowa o 6,5 calowym panelu TFT. Jakby tego było mało ekran otrzyma rozdzielczość HD+ 1600 x 720 pikseli. Oznacza to, że otrzymamy słabe kąty widzenia i niską czytelność w pełnym słońcu, a całość uzupełni niska rozdzielczość i poszarpane czcionki.

Smartfon otrzyma też wycięcie w kształcie kropli wody, które jest coraz rzadziej stosowane w nowych modelach smartfonów.

Samsung Galaxy Jump zapowiada się ciekawie, ale ze względu na słabej jakości ekran lepiej rozejrzeć się za Moto G 5G lub OnePlus Nord N10 5G.

Źródło: 91mobiles.com