Samsung Galaxy S10+ może mieć nawet 12 GB pamięci RAM i 1 TB przestrzeni na dane

Wiele wskazuje na to, że planowana na początek przyszłego roku premiera kolejnej generacji flagowych smartfonów Samsunga z serii Galaxy S, może wprowadzić nas do zupełnie nowej rzeczywistości. To rzeczywistość, w której smartfony mają więcej pamięci RAM niż niektóre pecety.

Samsung Dex (Galaxy S9+)

Zgodnie z niedawnym raportem analityków chińskiej firmy GF Securities, na który powołują się między innymi serwis Softpedia oraz GSMArena, najbardziej rozbudowana wersja przyszłorocznego flagowca Samsunga (Galaxy S10+) może mieć na pokładzie nawet 12 GB pamięci RAM i 1 TB miejsca na dane użytkownika. To wszystko zostanie zapakowane w urządzeniu z ekranem o przekątnej 6,7 cala.

Imponuje również liczba aparatów jakie znajdą się w zestawie Galaxy S10+. Będzie ich w sumie sześć (cztery główne na tylnej ściance oraz dwa służące za obiektywy selfie). Sięgnięcie bariery 12 GB pamięci RAM byłoby czymś, czego nie osiągnęła do tej pory żadna firma. Obecnie zapowiedziano smartfony z 10 GB pamięci RAM, ale na razie nie trafiły one jeszcze na rynek.

Przy tak dużej ilości pamięci tryb DeX pozwoli zmienić smartfon z przenośnego peceta po podłączeniu do zewnętrznego monitora oraz klawiatury i myszki. Z pewnością spora część zasobów zostanie na ten cel zagospodarowana. Raport GF Securities wspomina także o trzech lub czterech wersjach Galaxy S10, które mogą zadebiutować na początku przyszłego roku (przy okazji targów CES w Las Vegas lub MWC w Barcelonie).

Wśród nich pojawi się model ze wsparciem dla technologii 5G, długo wyczekiwanego następcy 4G. Być może nowa generacja smartfonów Samsunga da również początek trendowi odchodzenia od klasycznego już wcięcia na górze ekranu. Jego miejsce zajmą komponenty umieszczone bezpośrednio pod panelem, który za sprawą nowego rozwiązania będzie czasowo wyłączać pewien region ekranu. W tym miejscu pojawią się obiektywy.