Samsung Galaxy S11 jednak bez aparatu pod ekranem?

Najnowsze plotki donoszą, że Samsung zaprezentuje w 2020 roku telefon z aparatem pod ekranem, ale nie będzie to Galaxy S11

Wyścig zbrojeń trwa. Samsung, a także inni producenci smartfonów są już w zaawansowanym stadium projektowania i testowania swoich produktów, które zadebiutują na półkach sklepowych już za kilka miesięcy. Co czeka nas w 2020 roku? Z pewnością w dalszym ciągu doświadczać będziemy stałego, bardzo dynamicznego rozwoju sieci 5G oraz walki na najlepszy aparat fotograficzny w smartfonie. To w chwili obecnej priorytety firm odpowiedzialnych za produkcję smartfonów. Coraz więcej klientów zwraca szczególną uwagę na jakość aparatu podczas zakupu smartfona. Zostało to świetnie wykorzystane przez Huaweia i jego smartfony z serii P30, ale Samsung i inni nie zamierzają pozostawać bierni. Te i wiele innych nowości z pewnością zobaczymy w przyszłorocznych Samsungach Galaxy S11 oraz Galaxy Fold 2.

Źródło: Samsung

Źródło: Samsung

Czy to możliwe, że Samsung o czymś zapomni i da się wyprzedzić konkurencji? Być może tak. Branża technologiczna jest jedną z najbardziej dynamicznych, a sytuacja rynkowa może się zmienić w zaledwie kilka-kilkanaście miesięcy. Przekonało się już o tym wiele firm z Nokią i Sony na czele.

Ice Universe - znana osobowość w sieci zajmująca się przekazywanie informacji na temat nadchodzących urządzeń Samsunga twierdzi, że koreański producent zaprezentuje w przyszłym roku telefon z kamerą pod ekranem. O podobnym rozwiązaniu pisaliśmy już wcześniej.

W 2019 roku Oppo zaprezentowało aparat fotograficzny umieszczony pod ekranem, dzięki czemu producent mógł zmniejszyć wszystkie cztery ramki, które okalają ekran oraz dodatkowo zrezygnować z wycięć, notch'y i innych niepotrzebnych użytkownikom elementów.

Teraz świat smartfonów zdaje się podążać za Oppo i każdy producent w miarę swoich możliwości próbuje stworzyć telefon z aparatem umieszczony nie w ekranie, ale pod nim. Technologia ta powinna pojawić się już w przyszłorocznych smartfonach i stopniowo migrować do coraz tańszych urządzeń.

Mimo tego, że aparat pod ekranem jest gorącą i innowacyjną funkcją według Ice Universe Samsung Galaxy S11, ani Galaxy Fold 2 nie będą miały takiego rozwiązania. Nie oznacza to jednak, że Samsung całkowicie zrezygnował z stosowania tej technologii. Producent ma zaprezentować inne urządzenie wyposażone w aparat pod ekranem.

Najnowsze plotki wskazują, że podobne rozwiązanie zajdzie się w Huawei'u P40 Pro oraz kolejnym flagowcu od OnePlus'a.

Więcej informacji o Samsungu Galaxy S11 znajduje się tutaj.

Źródło: techleaks.co.uk