Samsung Galaxy S8 z kolejną aktualizacją - lutowe poprawki na trzyletnim flagowcu!

Samsung nadal zaskakująco szybko udostępnia kolejne poprawki zabezpieczeń na smartfona, które nie dostanie Androida 10.

Samsung Galaxy S8 to flagowy model z 2017 roku, który nadal rewelacyjnie radzi sobie pomimo upływu wieku. Wcale nie dziwi nas, że wielu użytkowników w dalszym ciągu nie zamierza wymieniać swoich S8 na nowsze modele. Samsung co prawda po wielu domysłach i sprzecznych informacjach wydał jednoznaczną informację prasową, w której oficjalnie poinformowano, że urządzenia takie, jak Galaxy S8, Galaxy S8+ oraz Galaxy Note 8, czyli wszystkie najważniejsze flagowce z 2017 roku nie otrzymają aktualizacji do Androida 10 i One UI 2.0. Na szczęście brak aktualizacji rozwojowych wcale nie oznacza ostatecznego zakończenia wsparcia.

Źródło: samsung.com

Źródło: samsung.com

Flagowce koreańskiego producenta nadal otrzymują aktualizacje zabezpieczeń, o których brak obawiali się posiadacze tych urządzeń. Na Samsungi Galaxy S8 i Galaxy S8+ udostępniono właśnie kolejną aktualizację. Nasz redakcyjny egzemplarz pochodzący z wolnego rynku (kod CSC - XEO) poinformował nas o dostępności nowego oprogramowania.

Okazuje się, że paczka zawierająca poprawki zabezpieczeń z lutego 2020 roku trafiła na Samsungi Galaxy S8 zaledwie dzień po tym, jak została udostępniona na nowsze modele Galaxy S9.

Poprawka z lutego 2020 roku jest niezwykle ważna z jednego powodu. Samsung załatał w niej problem pozwalający na odblokowanie urządzenia za pomocą niedoskonałych zabezpieczeń rozpoznawania twarzy przy wykorzystaniu skanera tęczówek.

Oprogramowanie o numerze wersji G950FXXS7DTA6 dla Galaxy S8 oraz G955FXXS7DTA6 dla Galaxy S8+ waży 434,05 MB. Pakiet zawiera 49 ulepszeń wprowadzonych przez samo Google w lutowej poprawce zabezpieczeń oraz aż 30 dodatkowych poprawek zabezpieczeń nakładki One UI dodanych przez Samsunga. Jedna z nich dotyczy systemu rozpoznawania twarzy za pomocą skanera tęczówek oka. W pewnych sytuacjach skaner wykrywał i rozpoznawała twarze osób, które nie były wcześniej zarejestrowane. W konsekwencji tego działania osoby trzecie mogły bez problemu odblokować urządzenie. W przypadku naszego egzemplarza Samsunga Galaxy S8 nie udało się nam odblokować urządzenia wykorzystując powyższą lukę, ale dobrze, że Samsung dmucha na zimne.