Samsung S20 Plus to bomba z opóźnionym zapłonem? Uważaj na swój ekran!

Samsung Galaxy S20 Plus to naprawdę świetny smartfon, a jednym z jego najlepszych elementów jest piękny ekran. Okazuje się niestety, że ten sam ekran może być przyczyną bardzo poważnych (i kosztownych) problemów.

Samsung Galaxy S20 Plus ekran uszkodzenie

Fot. Twitter.com /@arjun_hugar_

Samsung ze swoją serią S20 trafił w dziesiątkę. S20, S20 Plus i S20 Ultra były naprawdę dobrymi telefonami, które do dziś mogą być dobrym zakupem - szczególnie ze względu na fakt, że cały czas są wspierane przez producenta aktualizacjami. Niestety wygląda na to, że niecałe dwa i pół roku po premierze, smartfony zaczynają mieć duże problemy z jednym ze swoich najlepszych elementów - ekranem. Szczególnie S20 Plus często pojawia się w opowieściach o awariach. Przedstawiamy, czego się dowiedzieliśmy.

Od jakiegoś czasu w internecie widzimy informacje o pionowych liniach, które znikąd pojawiają się na ekranach Samsungów Galaxy S20 Plus. Na początku były to sporadyczne raporty, jednak w miarę upływu czasu jest ich coraz więcej. Powyższy wątek na Twitterze dokumentuje najnowsze przypadki tego zdarzenia z Indii - jak widać jest ich dość sporo.

Zobacz również:

  • Nowy smartfon Samsunga Cię rozczaruje. Zmian jest niewiele, a cena...
  • Promocje na sprzęt Samsunga! Sprawdź najlepsze oferty na Galaxy S22 Ultra, Galaxy A53, Z Flipa 3 [12.08.2022]

Według użytkowników, którym przytrafił się problem, zaczyna się on zupełnie bez ostrzeżenia - po prostu w pewnym momencie na ekranie pojawia się pionowa linia zablokowanych pikseli. Jest ona w każdym przypadku albo zielona, albo różowa. Niestety pojawienie się jednej linii i dalsze użytkowanie telefonu oznacza, że kolejne defekty ekranu będą się pojawiać - niektórzy użytkownicy dochodzą już do około dziesięciu takich linii.

Samsung Galaxy S20 Plus ekran uszkodzenie

Fot. Twitter.com /@ketanchawda786

Samsung Galaxy S20 Plus ekran uszkodzenie

Fot. Twitter.com / @visuravall

Samsung Galaxy S20 Plus ekran uszkodzenie

Fot. Twitter.com /@uvais_kt

Niestety, Samsung nadal nie zareagował na doniesienia o psujących się wyświetlaczach. Jednakże większość osób, które z uszkodzonymi panelami udało się do punktów obsługi klienta firmy, zostało poinformowanych, że to uszkodzenie nie zostanie naprawione w ramach akcji pogwarancyjnej. Oznacza to, że za defekt ekranu użytkownicy będą musieli zapłacić z własnej kieszeni. Co gorsza, niektóre osoby wspominają też, że nawet gdy ich telefon był na gwarancji, serwis mimo wszystko nie uznał tego uszkodzenia za możliwe do naprawienia w jej ramach - zazwyczaj serwisanci przekonywali, że musiało się ono pojawić w skutek złego użytkowania telefonu.

Samsung Galaxy S20 Plus ekran uszkodzenie

Fot. Twitter.com /@amondal66

Samsung Galaxy S20 Plus ekran uszkodzenie

Fot. Twitter.com /@saishots_insta

Taki problem jest dość niefortunny, szczególnie ze względu na to, że już rok temu słyszeliśmy o problemach z ekranami Samsungów S20 Plus. Wtedy chodziło o lekką zieloną "mgiełkę", która pojawiała się na wyświetlaczach. Wtedy zostało to naprawione aktualizacją oprogramowania, jednak w tym przypadku problem wydaje się leżeć nie po stronie systemu, a raczej samych komponentów. Ze względu na to naprawienie tego defektu będzie raczej wymagało interwencji serwisanta, a nie zwykłego ściągnięcia oprogramowania.

Mam tylko nadzieję, że Samsung postanowi objąć zepsute ekrany akcją serwisową. Flagowe telefony, szczególnie tak znanego producenta, nie powinny psuć się po zaledwie 2 latach użytkowania.