Section 8: Prejudice - dobry single i jeszcze lepszy multi

Tytuł będący czymś w rodzaju "pół sequela" Section 8, jest dostępny jako "obiekt cyfrowej dystrybucji" - w każdym tego słowa znaczeniu - na XBLA, a od 4 maja również na Steam. Upakowano tutaj masę rozrywki multiplayer, która powinna zabawić każdego fana FPS-ów.

Nazwa gry: Section 8: Prejudice

Cena: 1200 MS Points, Steam 11 Euro (również około 40 pln)

Dostępne platformy: XBLA, Steam

Co to jest? Section 8: Prejudice to pierwszoosobowy shooter science-fiction. Gracze raz jeszcze wcielają się w postać Alexa Corde'a, bohatera gry wydanej na konsole i PC pod tytułem Section 8. Alex odkrywa serię spisków, które zagrażają ludzkości. W Prejudice mamy do dyspozycji kampanię dla jednego gracza, czteroosobowy tryb kooperacji oraz 32 osobowy online, w którym możemy odblokowywać broń, ulepszenia i w zasadzie resztę typowego dobrodziejstwa dzisiejszych produkcji multiplayer.

Kto to zrobił? Autorami Section 8: Prejudice jest teksańska firma TimeGate Studios. Wcześniej pracowali nad tytułami takimi jak Axis & Allies, F.E.A.R. Files oraz serią RTSów Kohan.

Co działa? Granie w Prejudice przypomina nieco arcade'owe dziecko Red Faction i Halo. Poza nieco tandetną fabułą, Prejudice zawiera naprawdę mocny tryb online, który daje graczom mnóstwo opcji do wyboru. "Swarm", zbliżony do znanego z Halo Firefight, jest czteroosobowym trybem kooperacji, gdzie gracze muszą stawić czoła przeciwnikom kierowanym przez sztuczną inteligencję.

"Conquest" jest trybem walki pomiędzy graczami. Tutaj pojawia się to, co czyni tryb rozgrywki dla wielu graczy naprawdę mocnym, czyli misje poboczne. Oprócz zwyczajowych "złap flagę" czy deathmatch, mamy misje przechwycenia wraku czy eskortowania VIPa. Gracze mogą je wykonywać, by zebrać dodatkowe punkty. W jakiś sposób dzięki takiemu zabiegowi, udało się utrzymać tryb multiplayer w Section 8: Prejudice świeżym i dosyć nowatorskim, jako że żaden mecz nie wygląda podobnie.