Sega zaatakowana przez hakerów. Lulzsec oferuje pomoc!

Po ataku na stronę internetową Sega.com wyciekły prywatne dane 1,3 mln zarejestrowanych osób. Firma zamknęła serwis Sega Pass na czas dochodzenia. Prosi też użytkowników o zmianę haseł oraz ostrożność. Nie wiadomo, kto dokonał ataku, ale grupa hakerów Lulzsec zaoferowała pomoc w wymierzeniu kary napastnikom.

Sega wysyłała do swoich zarejestrowany użytkowników maila, w którym poinformowała o włamaniu do serwisu. Firma podkreśla, że hasła były przechowywane w postaci zaszyfrowanej, a informacje dotyczące płatności nie zostały wykradzione.

Mimo wszystko, Sega rekomenduje użytkownikom, by w serwisach, w których stosują tę samą kombinację adresu e-mail i hasła, zmienili hasła na inne. Powinni też uważać na podejrzane wiadomości lub telefony, w których proszeni są o podanie prywatnych danych. Mogą one zostać wykorzystane do dalszych oszustw.

Serwis Sega Pass, który był celem ataku został czasowo zamknięty, a wszystkie hasła zresetowane. To kolejny duży atak hakerów na branżę gier komputerowych. Wcześniej z serią dewastujących ataków spotkała się firma Sony. Hakerzy z grupy Lulzsec wzięli natomiast na cel firmę Nintendo. Zaatakowali oni także CIA i kilka innych organizacji rządowych.

Nie wiadomo, kto stoi za atakiem na Segę, ale wspomniani wcześniej hakerzy z Lulzsec mówią, że to nie oni i oferują nawet swoją pomoc w dochodzeniu. Jako przyczynę tak pozytywnego nastawienia do Segi podają, że uwielbiają Dreamcasta.