Seria Silent Hill może powrócić - dwie nowe gry w produkcji

Konami szykuje się do wielkiego powrotu serii horrorów Silent Hill. W przygotowaniu są ponoć dwie niezależne produkcje.

Seria Silent Hill ma już ponad 20 lat, jednak wciąż wzbudza ogrom emocji, szczególnie u graczy, którzy mieli okazję poznać "Ciche Wzgórze" w pierwszych trzech odsłonach cyklu. Firma Konami, do której należą prawa do marki, od 2004 roku i wydania czwartej części - Silent Hill 4: The Room, wyraźnie nie radzi sobie z fenomenem serii (zresztą nie tylko tej). Niestety, kolejne odsłony w niczym już nie przypominały innowacyjnych horrorów, które potrafiły wystraszyć nawet najodważniejszych graczy.

Nadzieja wśród miłośników cyklu pojawiła się w 2014 roku, gdy ogłoszono prace nad Silent Hills, rebootem serii, za który miał odpowiadać m.in. Hideo Kojima i wybitny reżyser filmowy Guillermo del Toro. Niestety, japoński producent ostatecznie wycofał się ze współpracy i zdecydował się opuścić rynek wysokobudżetowych produkcji. Włodarze Konami postanowili zająć się innymi dziedzinami swojej działalności.

Tym bardziej zaskakujące są rewelacje, które ujawnił leakster - AestheticGamer. Jego zdaniem Konami szykuje się do wielkiego powrotu i w tym celu, już dwa lata temu zleciło zewnętrznym zespołom deweloperskim, przygotowanie dwóch niezależnych produkcji w uniwersum Silent Hill. Jedna z nich miałby być "miękkim rebootem" serii, druga zaś epizodyczną produkcją na wzór dzieł studia Telltale Games.

Choć AestheticGamer już wcześniej zasłynął z niezwykle skutecznych przewidywań co do dzieł firmy Capcom (w szczególności serii Resident Evil), to powyższe informacje należy brać z lekką rezerwą. Nie ukrywamy jednak, że ciężko wyobrazić sobie lepszy sposób na ponowne wkupienie się w łaski graczy, niż przygotowanie udanego powrotu serii Silent Hill.

źródło: twitter