Serwis Facebook pomaga łapać złodziei

Policja z Queenstown w Nowej Zelandii dokonała aresztowania 21-letniego włamywacza. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że udało się to dzięki serwisowi społecznościowemu Facebook.

Policja określiła całe zdarzenie mianem "pierwszego facebookowego aresztowania". Jego bohaterem stał się 21-letni mężczyzna, który postanowił okraść sejf jednego z pubów w Queenstown.

Akcja została przeprowadzona w poniedziałek. Młodzieniec przygotował się do niej "zawodowo" - ubrał rękawiczki oraz założył na głowę kominiarkę. Następnie włamał się do pubu i zaczął dobierać do znajdującego się w niewielkim pomieszczeniu sejfu. Niestety po godzinie "pracy" stało się tam nieznośnie gorąco, co skłoniło włamywacza do zdjęcia ochraniających jego tożsamość elementów ubioru. Dzięki temu w momencie opuszczania miejsca zdarzenia jego twarz została idealnie zarejestrowana przez zainstalowaną w pubie kamerę - mężczyzna nieopatrznie spojrzał prosto w jej obiektyw.

Policja wykorzystała uzyskany w ten sposób materiał. Umieściła go w serwisie społecznościowym Facebook licząc na pomoc ze strony innych użytkowników. Okazało się, że decyzja ta była słuszna, gdyż wkrótce włamywacz został rozpoznany i ujęty.