Shell znaczy dostawca...

Naftowy gigant wchodzi na rynek usług internetowych z wielkimi pieniędzmi i z wielkimi planami.

Shell Oil, czołowa firma z sektora paliwowego, zamierza zaistnieć w Internecie nie ograniczając się tylko do utworzenia firmowej witryny. Wraz z partnerem, World Online (firmą ISP), koncern zamierza oferować usługi dostępu do Internetu.

Poprzez własne stacje benzynowe, oprócz paliwa, Shell będzie sprzedawał dyski CD-ROM z oprogramowaniem potrzebnym do swobodnego surfowania w sieci. Internetowy debiut nastąpi w ojczyźnie koncernu - Holandii, jego zasięg ma być sukcesywnie rozszerzany na całą Europę.

Jak stwierdził Mark Bouzek, szef działu informatycznego Shella: „Firma zamierza uczynić Internet centrum swego działania. Musimy połączyć wszystkich naszych pracowników rozsianych po całym globie. Internet to coś więcej niż rozrywka. To wspaniałe narzędzie marketingu”. Shell poinformował też o zamiarze wprowadzenia kart kredytowych z wbudowanymi funkcjami internetowymi (e-commerce).

Do grona wielkich firm, które zamierzają w najbliższym czasie dostarczać usługi internetowe, należą sieć supermarketów Tesco i Barclays Bank.

Więcej informacji: www.idg.net www.12move.com