Silent Hills może powrócić jako gra na wyłączność PlayStation 5

Coraz więcej wskazuje na to, że seria Silent Hill powróci do łask. Kolejne gry z serii mogą trafić na wyłączność PlayStation 5.

Do sieci trafiły nowe, dość wiarygodne, plotki na temat powrotu serii Silent Hill. Już na początku roku, słynący z dokładności swoich przewidywań, leakster - AestheticGamer, poinformował nas o tym, że Konami pracuje nad dwoma niezależnymi projektami z uniwersum Silent Hill. Dzisiaj ten sam autor opublikował kolejne rewelacje związane z powrotem słynnej serii horrorów.

AestheticGamer napisał, że dotarł do źródeł, według których Konami faktycznie pracuje nad nowymi grami z uniwersum, ale nie robi tego same. Ponoć mocno zaangażowane w powstanie nowych gier z serii jest Sony. Co więcej, za stworzenie jednego z owych dzieł odpowiadać ma bezpośrednio SIE Japan Studio, co może sugerować, że Sony poniekąd chce "wydzierżawić" markę Silent Hill.

Dzisiejsze informacje w ciekawy sposób łączą się z plotkami sprzed kilku tygodni, dotyczącymi nowego horroru na wyłączność PlayStation 5. Wówczas dowiedzieliśmy się, że nad rzeczonym tytułem ma pracować Keiichiro Toyama - twórca cyklu Silent Hill, który obecnie stoi na czele SIE Japan Studio. Możliwe zatem, że chodzi właśnie o nowego Silent Hilla.

To jednak nie koniec rewelacji na temat kultowych horrorów. W przygotowaniu ma być więcej niż jeden tytuł z serii. Sony mocno zabiega, aby oprócz Silent Hill przygotowywanego przez SIE Japan Studio, wskrzesić również projekt Silent Hills, który zapowiedziano oryginalnie w 2014 roku. Wówczas pracował nad nim Hideo Kojima i wybitny reżyser filmowy Guillermo del Toro. W roli głównej miał natomiast wystąpić aktor Norman Reedus. Jak dobrze wiemy, Silent Hills ostatecznie anulowano, a cała trójka spotkała się ponownie przy okazji produkcji Death Stranding.

Jako iż Kojima i Konami rozstali się w nie najlepszych stosunkach, Sony działa jako mediator pomiędzy zwaśnionymi stronami. Włodarzom japońskiego producenta ponoć tak bardzo zależy na powrocie Silent Hills, że już zaproponowali reżyserowi Death Stranding „pełną swobodę twórczą”. Silent Hills ma wykorzystywać pełnię mocy PlayStation 5, jak również gogli PlayStation VR nowej generacji.

Choć powyższe informacje, to wciąż jedynie tylko spekulacje, to trzeba przyznać, że brzmią one nad wyraz wiarygodnie. Szczególnie, gdy połączy się ze sobą wszystkie plotki i spekulacje z ostatnich miesięcy. Jedno jest pewne, powrót serii Silent Hill i to jeszcze pod egidą takich artystów jak Toyama i Kojima, to coś pięknego.

źródło: Twitter