Ślub za pomocą Zoom? W Nowym Jorku będzie to możliwe

Pandemia koronawirusa wpływa na tylko na nasze zdrowie, ale również na wiele innych aspektów życia, jak: praca, sposób na spędzanie czasu wolnego czy relacje społeczne. Amerykanie, a konkretne nowojorczycy, nie chcą dać się wirusowi i już planują śluby online.

W momencie pisania tego artykułu, na całym świecie potwierdzono już ponad 2,4 miliona przypadków zakażeń COVID-19, a około 166 tysięcy zainfekowanych osób zmarło. Obecnie, najmocniej działania koronawirusa odczuwają Stany Zjednoczone Ameryki. W USA zarażonych jest ponad 770 tysięcy, a śmierć poniosło 41,155 osób. Wyjątkowo tragicznie sytuacja wygląda w Nowym Jorku, jedno z największych miast świata, jest obecnie niemal całkowicie zamknięte. Ograniczono do minimum możliwość swobodnego poruszania się i spotkań.

W skutek pandemii ucierpiało również wielu młodych ludzi, którzy szykowali się do ceremonii zaślubin. Z pomocą postanowił przyjść im gubernator Nowego Jorku - Andrew Cuomo, który na Twiterze ogłosił, że poważnie rozważa wprowadzenie specjalnego zarządzenia, dzięki któremu mieszkańcy Nowego Jorku będą mogli zawierać śluby poprzez wideokonferencje, np. za pomocą aplikacji Zoom. Pan gubernator, chcąc aby wszystko było zgodne z literą prawa, nada również specjalne przywileje urzędnikom udzielającym śluby.

Choć pomysł może wydawać się szalony, to z pewnością pomoże wielu amerykanom "zająć czymś głowy" i uporać się z dramatyczną sytuacją wywołaną pandemią. Ostatecznie, śluby online z pewnością będzie łatwiej zorganizować niż ewentualne wesela, ale o tym już pan gubernator nie wspomina.

źródło: twitter.com