Smartfony 5G w 2020 roku będą stanowić 15% rynku telefonów

Strategy Analystics przewiduje, że udział smartfonów 5G na rynku skoczy aż o 14%. Podaje też pięć krajów, w których będą one cieszyć się szczególną popularnością.

Strategy Analystics opublikowało raport Global Handset Sales for 88 Countries & 19 Technologies, w którym przewiduje stan rynku smartfonów na koniec bieżącego roku. W 2019 smartfony ze wsparciem dla 5G stanowiły 1% globalnego rynku, a sprzedało się ich łącznie 19 milionów. W 2020 ma być ich w użyciu dziesięciokrotnie więcej - aż 199 milionów, dzięki czemu będą one stanowić 15% używanych na świecie telefonów. Analiza ta oparta jest na planach i zapowiedziach producentów na bieżący rok, ale warto zauważyć, że nie przewidziano w niej czynników takich, jak koronawirus, który zahamował produkcję wielu modeli. Mimo to Strategy Analitycs podaje, że smartfony 5G najchętniej będą kupowane w Chinach, USA i Korei Południowej (to akurat żadne zaskoczenie), a także w Japonii i Niemczech. To właśnie w tych krajach znajdzie nabywców większość ze wspomnianych 199 milionów modeli. Dwa rynki, które w 2021 dołączą do tej piątki, to Indie i Indonezja.

Gdyby nie koronawirus, liczba szacowanych modeli, które zostaną w sprzedaży, a co za tym idzie - udział modeli 5G w rynku - byłby znacznie większy. A warto przypomnieć, że na rynku modeli 5G rządzi Huawei - pisaliśmy o tym wczoraj. Rok 2021 ma zwiększyć ilość smartfonów tego typu w rynku - niezależnie od planów producentów, infrastruktura zdolna obsłużyć ten standard będzie się coraz bardziej rozbudowywać, dzięki czemu będą mogli z niego korzystać kolejni użytkownicy.