Śmigus-dyngus podczas kwarantanny. Najlepsze pomysły na „lany poniedziałek” w domu i w ogrodzie

Panująca pandemia koronawirusa postawiła pod znakiem zapytania możliwość obchodów nadchodzącego święta, znanego jako „lany poniedziałek”. Nie martwcie się, pomimo pewnych ograniczeń, nie musicie rezygnować z wodnej zabawy w 2020 roku. W ramach inspiracji, przygotowaliśmy dla was kilka propozycji, które możecie wykorzystać w domu i w ogrodzie.


Na początek uspokajamy – Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zapewnia, że nie należy obawiać się obecności koronawirusa w wodzie. Pomimo przenoszenia wirusa m.in. drogą kropelkową, obowiązujące procesy uzdatniania wody skutecznie przeciwdziałają obecności COVID-19 w wodzie dostarczanej przez wodociągi. Nie oznacza to jednak, że możemy zapominać o obowiązujących wytycznych, więc powinniśmy ograniczyć zabawę do swojego miejsca zamieszkania i ogrodu, jeśli takowy posiadamy.

Śmigus-dyngus to jedna z najstarszych, nadal kultywowanych w naszym kraju świeckich tradycji, która została zaadaptowana przez Kościół katolicki jako część obchodów Świąt Wielkanocnych. Obrządek łączy w sobie dwa zwyczaje: "śmigus" oznaczał smaganie po nogach młodymi gałązkami wierzby wraz z nadejściem wiosny. "Dyngus" natomiast, to oblewanie wodą, z którego można się było wykupić smakołykami i pisankami. Obie czynności symbolizują oczyszczenie oraz mają zesłać na cel aktywności - zdrowie, pomyślność i płodność. Dlatego właśnie, ofiarami obrządku najczęściej były młode panny. Im więcej smagnięć gałązką i oblań wodą otrzymała dziewczyna, tym większe miała powodzenie. Na szczęście, z czasem odpuszczono sobie część ze smaganiem, a pozostawiono mniej bolesne - polewanie wodą, którego ofiarą może być obecnie każdy, bez względu na wiek czy płeć.

Śmigus-dyngus w domu

Tegoroczny „lany poniedziałek” spędzimy z rodzinami, w zaciszu naszego domu. Nie oznacza to jednak, że nie możemy poszaleć podczas oblewania siebie nawzajem. Jest wiele sposobów na kultywowanie tej tradycji w obrębie własnego ogródka lub bez konieczności opuszczania mieszkania. Największym zmartwieniem, dla spędzających święto w swoich „czterech kątach”, jest zabawa bez ewentualnych zniszczeń. Są jednak sposoby, dzięki którym unikniemy lokalnej powodzi i zalania sąsiadów.

Śmigusówki / Dyngusówki

Śmigus-dyngus podczas kwarantanny. Najlepsze pomysły na „lany poniedziałek” w domu i w ogrodzie

To puste w środku jajka, wykonane z cienkiego plastiku, które po napełnieniu i ściśnięciu – strzelają strumieniem wody. Prosta i jednolita konstrukcja sprawia, że z zabawki mogą korzystać brzdące już od trzeciego roku życia, a dzięki niewielkim rozmiarom dziurki, przez którą wydostaje się płyn, nie ma ryzyka zniszczeń. Oczywiście, jeśli zabawa odbywa się pod czujnym okiem rodziców. Dorośli też powinni się dobrze bawić. Szczególnie, że identycznie wyglądające zabawki towarzyszyły śmigusowi-dyngusowi już wiele lat temu, więc byłaby to też sentymentalna podróż do dzieciństwa. Śmigusówki występują w wielu kolorach i w różnej pojemności, a ich cena nie przekracza kilku złotych za sztukę.

Ten niedrogi gadżet z łatwością znajdziecie m.in. na Allegro, o tutaj.

Ręczny opryskiwacz

Śmigus-dyngus podczas kwarantanny. Najlepsze pomysły na „lany poniedziałek” w domu i w ogrodzie

Nie jest to oczywista propozycja, ale ten gadżet świetnie się wpisuje w śmigus-dyngus w domu. Ręczny opryskiwacz to pozycja dla wyjątkowo ostrożnych. Jego docelowym przeznaczeniem jest zraszanie roślin, więc woda wydostająca się podczas korzystania z urządzenia jest na tyle rozproszona, że nie grozi żadnymi zniszczeniami. Osobie atakowanej znienacka może przysporzyć jednak odrobinę dreszczy, a atakującemu sporo zabawy. Dużym plusem gadżetu jest to, że jego zastosowanie nie ograniczy się do "lanego poniedziałku", a po zakończonej zabawie będziecie mogli jeszcze lepiej zadbać o domową zieleń.

Perfumy

Śmigus-dyngus podczas kwarantanny. Najlepsze pomysły na „lany poniedziałek” w domu i w ogrodzie

Trzeba przyznać, że nie jest to oczywisty wybór. Jednak w niektórych regionach naszego kraju, już od wielu lat, dorośli mężczyźni pryskają kobiety odrobiną perfum. Jest to ukulturalniona wersja tradycyjnego lania wodą, a takiemu zabiegowi towarzyszą również życzenia pomyślności. Dodatkowym atutem tej metody, jest możliwość obdarowania kobiety pięknym prezentem. Po uprzednim użyciu perfum i złożeniu życzeń, oczywiście. Doskonałym wyborem w tym wypadku jest woda perfumowana Elizabeth Arden 5th Avenue. Zakup nie nadwyręży budżetu, a jej delikatny, kwiatowy-owocowy zapach idealnie pasuje do wiosennej aury za oknem.

Śmigus-dyngus na świeżym powietrzu

Na znacznie więcej szaleństwa możemy pozwolić sobie na świeżym powietrzu, więc w ogrodzie ograniczać nas będzie jedynie kreatywność.

Strzykawka piankowa na wodę

Śmigus-dyngus podczas kwarantanny. Najlepsze pomysły na „lany poniedziałek” w domu i w ogrodzie

To propozycja skierowana, przede wszystkim, do dzieci. Zabawka przypomina w użytkowaniu strzykawkę, więc jest wyjątkowo prosta w obsłudze nawet dla najmłodszych brzdąców. Dzięki obiciu kolorową gąbką, pompka wodna ma atrakcyjny i przyjazny wygląd, a jednocześnie jest bezpieczna w zabawie. Gadżet jest lekki, niewielki i występuje w kilku wariantach kolorystycznych.

Strzykawkę piankową na wodę możecie dostać m.in. na Allegro.

Wyrzutnia na wodę Nerf Super Soaker Fortnite

Śmigus-dyngus podczas kwarantanny. Najlepsze pomysły na „lany poniedziałek” w domu i w ogrodzie

Największy wybór zabawek na wodę znajdziemy wśród pistoletów. Mnogość kolorów, kształtów i dodatkowych akcesoriów może przyprawić o zawrót głowy. Jedną z najmocniejszych marek na tym polu jest Nerf, należący do firmy Hasbro. W ramach marki produkowane są wyrzutnie strzałek, laserowe i wodne, a jednym z najciekawszych modeli na wodę jest Super Soaker Fortnite. Jest to skuteczna broń do walki w śmigus-dyngus oraz replika modelu broni z popularnej gry Fortnite, która ucieszy każdego fana gier.

Balony na wodę - samozamykające

Śmigus-dyngus podczas kwarantanny. Najlepsze pomysły na „lany poniedziałek” w domu i w ogrodzie

Nie potrzebny jest wielki ogród, aby urządzić wielką bitwę. Za to koniecznie trzeba się zaopatrzyć w dużą ilość amunicji. Balony samozamykające to produkt dla osób lubiących rozmach i szaloną zabawę. Dzięki specjalnym rurkom i zaciskom, napełnimy wiele balonów jednocześnie, bez potrzeby ich późniejszego wiązania. Zaoszczędzi nam to dużo czasu, który będziemy mogli przeznaczyć na zabawę. Balony są tanie i dostępne w paczkach zawierających 100 sztuk lub więcej, co powinno wystarczyć na niejedną bitwę.

Jak widać, nie musimy opuszczać domu, aby dobrze się bawić w "lany poniedziałek", a naszym jedynym ograniczeniem w zabawie jest nasza wyobraźnia. Mokrego dyngusa!