Sonda NASA odkryła głębokość antycyklonu Jowisza

Wielka Czerwona Plama znajdująca się na Jowiszu jest tak głęboka, że mogłaby pochłonąć naszą planetę.

Sonda NASA odkryła głębokość antycyklonu Jowisza

Złożony obraz przedstawia burzową powierzchnię Jowisza w świetle podczerwonym (po lewej) i widzialnym (po prawej) / Międzynarodowe Obserwatorium Gemini/NOIRLab/NSF/AURA/NASA/ESA, M.H. Wong i I. de Pater (UC Berkeley) i in.

Wielka Czerwona Plama, czyli ogromny stały antycyklon wiejący na Jowiszu, od lat wzbudza zainteresowanie astronomów. Najnowsze dane z pionierskiej sondy Juno NASA przybliżyły nam teraz najbardziej kompletny obraz planety, którego wynikiem jest to, co naukowcy nazywają pierwszym trójwymiarowym obrazem atmosfery Jowisza.

Do tej pory wiedzieliśmy, że kolorowe pasma planety rozciągają się na tysiące kilometrów i zderzają ze złożonym polem magnetycznym, a tajemnicza Wielka Czerwona Plama, sięga około 320 km poniżej powierzchni. To dzięki sondzie wiemy także, że pole magnetyczne Jowisza jest około 10 razy silniejsze niż to na Ziemi, a ​​jego atmosfera jest asymetryczna. Najnowsze dane pozwoliły naukowcom na jeszcze dokładniejsze zagłębienie się w tę złożoną atmosferę.

Zobacz również:

  • NASA wystrzeliło sondę do asteroid trojańskich
  • Czerwona plama na Jowiszu zmieniła wygląd
  • Oszałamiające zdjęcia Jowisza i Ganimedesa z bliska
Sonda NASA odkryła głębokość antycyklonu Jowisza

Wielkość Ziemi została przyrównana do Wielkiej Czerwonej Plamy Jowisza; NASA/JPL-Caltech/SwRI/MSSSJunoCam Przetwarzanie obrazu przez Kevina M. Gilla (CC BY)Zdjęcie Ziemi: NASA

Okazało się, że niektóre burze wirujące wokół Jowisza są znacznie wyższe niż zakładano i sięgają nawet 100 km poniżej chmur. Cyklony te są cieplejsze na górze i zimniejsze na dole ze względu na różne gęstości atmosferyczne, podczas gdy antycyklony wirujące w przeciwnym kierunku są odwrotne, czego najbardziej widocznym przykładem jest właśnie Wielka Czerwona Plama.

Kluczowe odkrycie dotyczy prawdziwej głębokości Wielkiej Czerwonej Plamy, która, jak ujawnił radiometr mikrofalowy (MWR) Juno, w rzeczywistości rozciąga się na odległość 500 km pod wierzchołkami chmur, a otaczające ją dżety sięgają głębokości bliskiej 3000 kilometrów.

Marzia Parisi, naukowiec Juno z NASA Jet Propulsion Laboratory w Południowej Kalifornii i główna autorka artykułu w czasopiśmie Science komentuje te odkrycia:

Możliwość uzupełnienia odkrycia MWR na temat głębokości daje nam wielką pewność, że przyszłe eksperymenty grawitacyjne na Jowiszu przyniosą równie intrygujące wyniki.

Zobacz także: Wielka asteroida przeleciała koło Ziemi bez ostrzeżenia

Źródło: newatlas.com, nasa.gov