Sony szuka naiwniaków wśród audiofilów

Firma Sony poluje na naiwnych miłośników muzyki kusząc ich drogimi produktami takimi jak odtwarzacz Walkman i "muzyczna" karta microSD.

Firma Sony przeżywa w ostatnim okresie poważne kłopoty. Doszło nawet do tego, że podczas spotkania z inwestorami Kazuo Hirai, prezes Sony, przedstawił scenariusz, który zakłada prawdopodobne wycofanie się z produkcji telewizorów i smartfonów.

Jak widać, firma Sony nie radzi sobie na rynku mobilnym zdominowanym przede wszystkim przez Samsunga i Apple. Patrząc na jej ostatnie pomysły nie bardzo mnie to dziwi. Mam tutaj na myśli produkty przygotowane z myślą o osobach przesadnie zamiłowanych w muzyce, czyli tzw. audiofilach.

Zobacz również:

  • Android 12. Sprawdź, czy Twój smartfon otrzyma aktualizację [AKTUALIZACJA 20.10.2021]
  • Ile trwa dostawa PlayStation 5? Sklepy nam odpowiedziały! [19.10.2021]

Pierwszym z nich jest zaprezentowany podczas targów CES 2015 Walkman NW-ZX2, który ma oferować lepszą jakość dźwięku (S-Master HX, DSEE HX) oraz przesyłać lepszej jakości dźwięk bezprzewodowo (kodek LDAC).

Sony szuka naiwniaków wśród audiofilów

Sony Walkman ZX2

Drugim jest najnowsza karta microSDXC Premium Sound o pojemności 64 GB, która dzięki znacznie mniejszemu zjawisku powstawania elektrycznych zakłóceń w trakcie odczytu danych minimalizować ma szumy i zakłócenia w zapisanym dźwięku.

Sony szuka naiwniaków wśród audiofilów

Sony microSD

Niestety ceny tych urządzeń są kosmiczne. Gdyby bowiem do Walkmana zapakować wspomnianą kartę należałoby wydać, po przeliczeniu (według kursu z 20.02)...5760 złotych (5209 zł + 150 USD).

To nie ma sensu...

Audiofil i przesyłanie dźwięku bezprzewodowo? Nie bardzo mi to ze sobą pasuje, ponieważ audiofil bez kabla to jak żołnierz bez broni. Myślę więc, że na taką ofertę mogą się skusić jedynie osoby nie z przesadnym, ale chorobliwym zamiłowaniem do muzyki...