Sony znowu padło ofiarą ataku hakerskiego

Wygląda na to, że japońskie Sony znowu ma problem. Dopiero co naprawiono sieć PSN, a zabezpieczenia japońskiego koncernu najprawdopodobniej znowu zostały złamane.

Sony

Reuters donosi, że So-Net, japoński dostawca usług internetowych (który jest częścią Sony) został zaatakowany przez intruza, który wykradł wirtualne punkty z kont użytkowników warte 1000 tys. jenów czyli ok. 1225 USD.

Ale uspokaja:

- W tym momencie jeszcze nie potwierdzamy żadnego wycieku danych. Nie znaleźliśmy na razie niczego, co by świadczyło o tym, że ktoś nieuprawniony wykradł nazwiska, adresy i daty urodzenia i numery telefonów naszych użytkowników - oświadczyło Sony na swojej stronie internetowej.

So-Net zawiesił na razie wszystkie transakcje na punktach wirtualnych, dopóki nie zostanie zakończone dochodzenie w tej sprawie. Sony na wszelki wypadek zalecił użytkownikom zmianę haseł.

Tymczasem PlayStation Network jest przywracane do pełnej operacyjności po wcześniejszych włamaniach. Do czego to wszystko prowadzi?