SpaceX i Tesla oskarżone przez pracowników

W firmy Elona Muska uderzyła właśnie fala oskarżeń dotycząca mizoginizmu i molestowania seksualnego.

SpaceX i Tesla oskarżone przez pracowników

Elon Musk

Czarne chmury zawisły nad reputacją firm Elona Muska. Pierwsze informacje o kulturze pracy opartej na mizogini i molestowaniu seksualnym pojawiły się z ust byłej inżynier SpaceX, Ashley Kosak. O kolejnych czterech pracownikach doniósł portal The Verge, a za nim Washington Post ujawniając następne historie kobiet pozywających Teslę.

Wśród oskarżeń pojawiły się niechciane zaloty seksualne ze strony męskich współpracowników i inne formy nękania oraz molestowania seksualnego. To ewidentna katastrofa dla wizerunku Muska, choć z pewnością nie większa niż trauma rzeczonych ofiar.

Zobacz również:

  • Elon Musk przewiduje zagładę ludzkości
  • Starlinki znowu nad Polską. O której godzinie zobaczymy kosmiczny pociąg?
  • Włochy chcą ukarać Apple i Google. Jakiej kwoty oczekują od firm?

Jedna z pracownic, Jessica Brooks, która obecnie pracuje w fabryce we Fremont i pozwała firmę, powiedziała, że ​​została zmuszona do układania pudeł wokół swojego miejsca pracy, aby powstrzymać współpracujących z nią mężczyzn przed prymitywnymi i nachalnymi zachowaniami. Choć sytuacja może wydawać się niewiarygodna, kobieta żyła w permanentnym stresie i każdego dnia specjalnie ubierała długie, zakrywające ciało ubrania. Jak sama mówi:

Zaczęłam tworzyć wokół siebie bariery tylko po to, żebym mogła na chwilę odetchnąć. To było coś, co uważałam za konieczne, aby móc wykonywać swoją pracę.

SpaceX i Tesla nie skomentowały jeszcze zarzutów.

Zobacz także: Pierwszy raz w historii statek kosmiczny dotknął Słońca!

Źródło: futurism.com