SpaceX potwierdza: podczas misji Inspiration4 włączył się alarm

Co stało się na statku pierwszej cywilnej misji kosmicznej? Do nietypowego zdarzenia doszło w kapsule Crew Dragon.

SpaceX potwierdza: podczas misji Inspiration4 włączył się alarm

Załoga Inspiration4, SpaceX.

Niedawno pierwsi cywilni astronauci znaleźli się na orbicie w trakcie przełomowej misji Inspirstion4. Kapsuła Crew Dragon, w której zostali umieszczeni, pozwoliła im na zobaczenie niezwykłych widoków, choć możliwe, że nie dotyczyły one jedynie przestrzeni kosmicznej.

Na pokładzie doszło do dość nietypowej sytuacji. W pewnym momencie podczas trzydniowego lotu kosmicznego włączył się alarm, który z pewnością zaniepokoił pasażerów. Toalety w kapsule okazały się wadliwe, co mogło doprowadzić do unoszenia się odpadów w warunkach mikrograwitacji. Taka sytuacja z pewnością nie byłaby przyjemna i mogłaby spowodować poważne problemy na statku.

Zobacz również:

  • Test kapsuły Starliner Boeinga przesunięty
  • Problemy z Pocztą Onet
  • Nocny alarm obudził załogę ISS

Problem koncentrował się na wentylatorach toalety, wytwarzających ssanie usuwające nieczystości, zanim te miałyby szansę zacząć się unosić. Według raportu CNN, wentylatory miały poważną usterkę.

Dowódca misji Jared Isaacman oświadczył, że w kabinie nie działo się nic strasznego, a załodze udało się zlokalizować problem i rozwiązać go z pomocą kontroli naziemnej. Benji Reed, lider programów lotów kosmicznych SpaceX dodał:

To była bardzo czysta misja od początku do końca. Mieliśmy kilka problemów, nad którymi pracowaliśmy, w tym nad Systemem Gospodarki Odpadami, ale wszystko się udało, a załoga była szczęśliwa i zdrowa.

Zobacz także: Niesamowicie szczegółowe zdjęcie krateru Tycho na Księżycu

Źródło: digitaltrends.com, slashgear.com, futurism.com