SpaceX rozwija sieć satelitów Starlink

SpaceX ma już pozwolenie na umieszczenie 12 tysięcy satelitów na orbicie, a pierwsze 60 zostało na nią wyniesionych w maju b.r. Jednak docelowo chce ich tam umieścić znacznie więcej.

Umieszczanie satelitów na orbicie jest częścią projektu SpaceX, którego wartość szacuje się na 10 miliardów dolarów, a który ma na celu zapewnienie taniego dostępu do internetu w każdym zakątku Ziemi. Co ciekawe, nad podobnym rozwiązaniem pracują także inni giganci sieci - Amazon oraz Facebook. Jak powiedział w wywiadzie dla portalu Dogital Trends właściciel SpaceX, czyli Elon Musk, projekt ten ma na celu zaspokojenie potrzeb rosnącej liczby użytkowników sieci, którzy chcą mieć szybki i stabilny dostęp do internetu. Jest on realizowany w porozumieniu z Międzynarodowym Związkiem Telekomunikacyjnym (ITU), który rozdziela miejsca na orbicie naszej planety. Należy jednak zauważyć, że choć SpaceX wypełniło podania dotyczące umieszczenia na orbicie łącznie aż 42 tysięcy satelitów, nie oznacza to, że tyle wyprodukuje i wyniesie w przestrzeń.

Jak na razie w przeciągu kolejnego roku planowane jest wysłanie kilkuset, a pierwotny plan firmy zakłada sieć 12 tysięcy, gotową do działania w połowie 2020 roku. Pierwsze partie zostały umieszczone nad terytorium Ameryki Północnej, a kolejne mają pokrywać obszary pozostałych kontynentów. Z tych 12 tysięcy 4425 będzie znajdować się na niskiej orbicie (335-346 km nad Ziemią), zaś 7518 na wysokiej (1110-1325 km nad Ziemią). Takie rozwiązanie ma zapewnić jej ciągłe działanie. Jednak taka ilość urządzeń komunikacyjnych może wywoływać pewne problemy - astronomowie obawiają się, że odbijane przez nie światło słoneczne może oślepiać teleskopy (zarówno na Ziemi, jak i na orbicie), utrudniając obserwację kosmosu.

Źródło: digitaltrends.com