Sprawdź, co Nothing Phone robi inaczej niż pozostali producenci smartfonów

Prezentacja nowego urządzenia od jednego z twórców marki OnePlus zrobiła spore zamieszanie na rynku. Sprawdźmy jednak co dokładnie Nothing Phone robi inaczej niż pozostali producenci i czy ten projekt ma szansę podebrać konkurencji wiernych klientów.


Sprawdź, co Nothing Phone robi inaczej niż pozostali producenci smartfonów

Źródło: Androidcentral.com

Skąd wziął się Nothing Phone

Twórca Nothing Tech - Carl Pei - zyskał popularność, dzięki innowacyjnym pomysłom, które początkowo wdrażał w urządzeniach firmy OnePlus. Kiedy drogi chińskiej marki i wizjonera się rozeszły, ten zapowiedział zupełnie nowy smartfon, który ma zaznaczyć wyraźny ślad na rynku urządzeń z Androidem.

Pei od początku sugerował, że pierwszy telefon od Nothing będzie stawiał na unikalny design oraz prostotę. Założyciel marki podkreślał, że zależy mu na tym aby użytkownicy już po krótkim spojrzeniu na wygląd urządzenia od razu rozpoznawali w nim jego markę. Inżynier nie ukrywał przy tym inspiracji firmą Apple i ich podejściem do designu iPhone'ów, które ciężko pomylić z jakimkolwiek innym smartfonem.

Zobacz również:

Telefon został zaprezentowany w zeszłym tygodniu, a jego pierwsze egzemplarze już pojawiły się na aukcjach. W branżowych mediach zrobiło się o nim głośno, a na YouTubie powstało sporo materiałów prezentujących czego możemy się spodziewać po premierze smartfona. W tym tekście przybliżę wam wszystko co Nothing Phone robi inaczej od pozostałych producentów - opierając się na tym co już wiemy o urządzeniu.

Nothing OS

Nothing Phone zostanie oparty na autorskiej nakładce firmy. Oprogramowanie nosi nazwę Nothing OS, a jego wersja beta w postaci aplikacji Nothing Luncher jest od ponad miesiąca dostępna do pobrania w Sklepie Play.

Sam skorzystałem z tej opcji i na jakiś czas zainstalowałem nakładkę, aby przekonać się jak ona wygląda. Wrażenia? Do bólu nijakie. Soft jest po prostu nudy i nie różni się niczym specjalnym od nakładek innych producentów. Zarówno pod względem graficznym, jak i wydajnościowym Luncher niewiele zmienia. Mam jednak cichą nadzieję związaną z Nothing OS.

Smartfon Carla Pei będzie raczej urządzeniem ze średniej półki i zostanie oparty na Snapdragonie 778G. Nie jest to najnowsza jednostka i z całą pewnością nie stanowi ona zagrożenia dla najmocniejszych flagowców... Ale czy na pewno? Liczę na to, że kluczem do sukcesu Nothing Phone'a nie będzie jego specyfikacja, a optymalizacja systemu. Być może Nothing OS okaże się nudny i powtarzalny, ale nie będzie to miało większego znaczenia jeśli twórcom uda się odpowiednio wykorzystać ich autorskie oprogramowanie. Jeśli firma Nothing stworzy smartfona osiągającego świetnie wyniki w benchmarkach, a przy tym korzystającego z przeciętnego procesora to sporo może się zmienić na rynku telefonów z Androidem. Podobnie jak w przypadku pierwszych pierwszych premier od marki OnePlus.

Na ten moment są to jednak tylko moje nadzieje, a beta Nothing OS nie wydaje się ich potwierdzać. Po cichu liczę jednak na iPhone w świecie Androida.



Panele LED

Na pleckach urządzenia zostały umieszczone panele LED, które zrobiły na mnie wrażenie nie tylko pod kątem czysto estetycznym. Właściwie jest to jedna z tych funkcji smartfona, która faktycznie wprowadza coś zupełnie nowego na rynek mobilny.

Lampki mogą oczywiście służyć jako dioda powiadomień oraz flesh doświetlający fotografowane obiekty. Co więcej, jeśli na smartfonie położymy np. słuchawki, które będziemy chcieli naładować funkcją ładowania zwrotnego, to panel indukcyjny również się zaświeci. Podobnie dzieje się w przypadku uzupełniani baterii w samym telefonie, kiedy to jedna z diod pokazuje ile pozostało do osiągnięcia 100%.

Najciekawsze wydaje się jednak zsynchronizowanie światełek znajdujących się na obudowie z wgranymi dźwiękami dzwonków. W praktyce wygląda to tak:



Nie jest to być może funkcja, która jest w stanie przyciągnąć wiernych fanów Samsunga czy Xiaomi, ale z całą pewnością jest to coś zupełnie nowego i unikatowego. Coś co - jak zapowiedział Carl Pei - sprawia, że rozpoznajemy markę Nothing już po krótkim spojrzeniu na smartfona.

Kraje premiery

Bardzo możliwe, że Nothing Phone nie pojawi się w dniu swojej premiery na amerykańskim rynku.

Jeśli ta informacja okaże się prawdziwa - to będziemy świadkami dość intrygującej sytuacji, w której telefon pojawia się na Starym Kontynencie, a jednocześnie nie debiutuje w USA. To zdarza się naprawdę rzadko - większość producentów zaskakuje nas dość negatywnie odwrotnym scenariuszem.

Pytanie brzmi - co to oznacza dla nas, potencjalnych klientów?

Czy brak premiery w Stanach wpłynie jakoś na cenę urządzenia oraz czy zrezygnowanie z tak dużego rynku pozwoli firmie sprzedać odpowiednią ilość egzemplarzy smartfona?

Odpowiedź na to pytanie poznamy zapewne dopiero za kilka miesięcy. Oficjalna premiera smartfona odbyła się 12 lipca (zapis transmisji możecie obejrzeć tutaj - LINK), a do globalnej sprzedaży urządzenie trafi 21 lipca.

Aktualizacja: 26 lipca 2022 16:10