Sprawdzamy Galaxy Fold - składanego smartfona od Samsunga

Samsung sprzedaje swój składany smartfon za jedyne 1980 dolarów. Na dodatek popyt na rynku okazał się większy niż podaż. Sprawdzamy, czy Galaxy Fold faktycznie może zmienić rynek smartfonów.


Galaxy Fold nie miał dobrego startu na rynku. Urządzenie zostało zaprezentowane w lutym 2019 roku. Niedługo po premierze Huawei pokazał Mate X, który wydaje się lepiej wykorzystywać możliwości składanego smartfona. Dodatkowo pierwsze egzemplarze, które zostały dostarczone dziennikarzom technologicznym w Stanach Zjednoczonych psuły się już po jednym dniu użytkowania.

Źródło: techadvisor.co.uk

Źródło: techadvisor.co.uk

2007 rok był przełomowy dla rynku technologii mobilnych oraz telefonów komórkowych. Wtedy właśnie firma Apple zaprezentowała iPhone'a, który zrewolucjonizował rynek i wyznaczył kierunek rozwoju dla branży. Później konstrukcja była ulepszana, ekran zaczął wypełniać coraz więcej powierzchni panelu przedniego, a producenci prześcigali się w tym, kto zaprezentuje pierwszy prawdziwie bez ramkowy telefon. Same urządzenia znacznie również urosły, a proporcje ekranu uległy zmianie ze standardowych 16:9 nawet do 21:9. Mimo to sama konstrukcja pozostała nadal niezmieniona. W międzyczasie dodano również obsługę rozszerzonej rzeczywistości oraz zaprezentowano smartwatche, które przejęły część funkcji ze smartfonów.

W 2019 roku po 12 latach od prezentacji iPhone'a producenci próbują na nowo wymyślić smartfona. Jednym z przykładów jest Samsung Galaxy Fold, który składa się na pół. W sumie, dlaczego miałby tego nie robić?

Wiele osób powie, że to żadna nowość. W końcu kiedyś na rynku było dużo urządzeń z klapką typu clamshell, które się składały. To prawda, choć zasada działania składanych smartfonów jest inna od tej, którą znamy ze starszych komórek. Główną nowością w składanych telefonach jest ekran, który po rozłożeniu udostępnia użytkownikowi dużą powierzchnie roboczą, a po zamknięciu urządzenie jest kompaktowe i łatwe w przenoszeniu. Głównym zamysłem jest połączenie telefonu z tabletem.

Czy będzie to kolejna rewolucja na rynku urządzeń mobilnych? A może to tylko pokaz możliwości dzisiejszej technologii, który jest drogi i niepraktyczny? Sprawdziliśmy Galaxy Fold i możemy zdradzić, że prawda leży gdzieś po środku.

To prawda, że składany ekran jest kluczową funkcją w Galaxy Fold, ale czy powinien nią być?

Cena i dostępność

Prawdopodobnie już wiesz, albo przynajmniej się domyślasz, że Galaxy Fold nie jest tanią zabawką. Kosztuje 1980 dolarów (około 7500 zł), a cena spowodowana jest zastosowaniem składanych ekranów oraz najwydajniejszych dostępnych obecnie podzespołów.

Źródło: techadvisor.co.uk

Źródło: techadvisor.co.uk

Obecnie Galaxy Fold dostępny jest w sprzedaży w USA w cenie 1980 dolarów oraz w Wielkiej Brytanii, gdzie cena wynosi 1800 funtów. Ponieważ Galaxy Fold jest urządzeniem, którego wyprodukowanie jest czasochłonne, a sam proces jest skomplikowany dostępność jest ograniczona. Samsung zrealizował już pierwszą turę zamówień. Kolejne urządzenia będą dostarczane od 26 kwietnia.

W chwili obecnej nie ma możliwości zakupu Galaxy Fold w Polsce i raczej prędko się to nie zmieni.

Konstrukcja

Złożony Galaxy Fold w trybie telefonu oddaje użytkownikowi do dyspozycji ekran o przekątnej 4,6 cala wykonany w technologii AMOLED, którą Samsung stale rozwija. Gdy urządzenie jest zamknięte działa tak, jak każdy inny smartfon z Androidem z wyjątkiem ogromnych ramek wokół małego, jak na dzisiejsze standardy ekranu.

Źródło: techadvisor.co.uk

Źródło: techadvisor.co.uk

Gdy go otworzysz ujrzysz wielki 7,3 calowy ekran OLED, który pokryty jest plastikowym materiałem.

Samsung zdecydował się na konstrukcje książki i umieszczenie zawiasów na zewnątrz, aby chronić wewnętrzne wyświetlacze. Z tego powodu konieczne było dodanie trzeciego ekranu, który umożliwia obsługę urządzenia, gdy jest ono zamknięte. Korzystanie z dużego 7,3 calowego ekranu przez cały czas byłoby niewygodne, a samo urządzenie byłoby za duże, aby móc je zmieścić do kieszeni.

Jest to odwrotnie podejście do tego, jakie zastosował Huawei. W Mate X ekran składa się wokół obudowy po jej zewnętrznej stronie. to ciekawe rozwiązanie, ale znacznie łatwiej będzie uszkodzić ekran w Mate X.

Składane telefony są nowością w 2019 roku. Widać to w konstrukcjach pierwszych urządzeń tego typu. Galxy Fold posiada malutki (biorąc pod uwagę wymiary całego urządzenia) ekran o przekątnej 4,6 cala z gigantycznymi ramkami. Dodatkowo Galaxy Fold jest grubości dwóch standardowych smartfonów. Jest przy tym jednak dosyć wąski, dzięki czemu nie ma problemu z trzymaniem go w jednej ręce.

Źródło: techadvisor.co.uk

Źródło: techadvisor.co.uk

Po otwarciu urządzenie uruchamia zmodyfikowaną wersję autorskiej nakładki Samsung One UI. Wyświetlacze, jak przystało na koreańskiego producenta są bardzo wysokiej jakości. Czerń jest głęboka, a kolory nasycone. Jasność maksymalna również nie zawodzi.

Niestety, ale składany ekran pokryty jest plastikiem, który odbija refleksy. Nałożono na niego folię, która stanowi integralną część konstrukcji, a jej usunięcie może spowodować uszkodzenie ekranu. Dodatkowo widoczne są wybrzuszenia w ekranie w miejscu zawiasów.

Obudowa wygląda bardzo elegancko, ale przyciąga odciski palców, przez co po kilku minutach zabawy urządzenie wygląda brzydko. Na dodatek trudno ją wyczyścić. Dotyczy się to każdej dostępnej na rynku wersji kolorystycznej. Urządzenie sprzedawane jest w kolorze czarnym, niebieski, srebrnym oraz zielonym, którego czasami wygląda, jak żółty.

Źródło: techadvisor.co.uk

Źródło: techadvisor.co.uk

Samsung twierdzi, że ekran zastosowany w Galaxy Fold jest o 50 procent cieńszy niż ten znany z Galaxy S10. Jest to trójwarstwowy kompozyt z warstwą polimerową i warstwą kleju na górze ekranu. Jesteśmy pod wrażeniem, że to rozwiązanie działa. Mimo wszystko nadal wolelibyśmy szklany panel. Tworzywo sztuczne, którym pokryty jest wewnętrzny ekran Galaxy Fold wygląda mało atrakcyjnie i tanio. Na dodatek nie wróżymy dużej wytrzymałości temu rozwiązaniu. Niektóre z prezentowanych urządzeń miały widoczne uwypuklenia w miejscu zawiasów i łączenia ekranów.

Dwa w jednym?

Gdy urządzenie jest zamknięte z tyłu znajdziemy zestaw aparatów znany z Galaxy S10 Plus, w którego skład wchodzi obiektyw główny, ultraszeroki oraz teleobiektyw. Z przodu znajdziemy 10 Mp kamerę do selfie, a po otwarciu ukażą nam się dwa dodatkowe obiektywy.

Źródło: techadvisor.co.uk

Źródło: techadvisor.co.uk

Należy pamiętać, że mimo znacznie zmodyfikowanego z pomocą firmy Google systemu operacyjnego Android nie wszystkie aplikacje są odpowiednio wyświetlane na 7,3 calowym wewnętrznym ekranie. Przykładem może być aplikacja Twitter. Po jego uruchomieniu na wewnętrznym ekranie zobaczyliśmy interfejs znany z klasycznego smartfona, a duża część wewnętrznego ekranu pozostał nieużywana. Samsung powiedział, że deweloperzy na własną rękę będą musieli zająć się dostosowaniem swoich aplikacji. Jesteśmy ciekawi, czy to zrobią?

Źródło: techadvisor.co.uk

Źródło: techadvisor.co.uk

Z drugiej strony byliśmy pod wrażeniem aplikacji, które umożliwiają płynne przełączanie się pomiędzy poszczególnymi ekranami. przykładem mogą być Mapy Google. Po otwarciu widać znacznie większy obszar na mapie i więcej opcji. Gdy ustawiliśmy nawigację i zamknęliśmy Galaxy Fold Mapy od razu uruchomiły się na 4,6 calowym ekranie.

Źródło: techadvisor.co.uk

Źródło: techadvisor.co.uk

Źródło: techadvisor.co.uk

Źródło: techadvisor.co.uk

Specyfikacja techniczna

Fold ma bardzo wyśrubowaną specyfikacje techniczną. Jest wyposażony w procesor Snapdragon 855, 12 GB pamięci operacyjnej RAM i 512 GB wbudowanej pamięci masowej, dzięki czemu z pewnością nie zabraknie mu mocy. Należy tylko pamiętać, że możemy otrzymać bardzo podobną specyfikację kupując S10+, który jest dwukrotnie tańszy od Galaxy Fold.

Oto pełna specyfikacja techniczna:

  • Wymiary: złożony - 62,9 mm x 160,9 mm x 17,0 mm; rozłożony - 117,9 mm x 160,9 mm x 7,5 mm
  • Waga: 263 gramy
  • Wyświetlacze: główny - 7,3 cala QXGA+ Dynamic Amoled; proporcje 4,2:3, wyświetlacz Infinity Flex, zagęszczenie pikseli 362ppi; zewnętrzny - 4,6 cala HD+ Super Amoled; proporcje 21:9; rozdzielczość 720 x 1680; zagęszczenie pikseli 399 ppi
  • Aparaty: Aparat przedni (zamknięte urządzenie) - 10 Mp; Wewnętrzne kamery przednie - 10 Mp + 8 Mp kamera głębi; Tylne aparaty - 16 Mp + 12 Mp + 12 Mp; Stabilizacja obrazu, 2 krotny zoom optyczny, nagrywanie filmów w HDR10+
  • Bateria: 4380 mAh; Szybkie ładowanie; Wireless PowerShare
  • Łączność: Modem LTE, dostępna konfiguracja z modemem 5G, Wi-Fi ax, Bluetooth 5.0
  • Procesor: Qualcomm Snapdragon 855
  • Pamięć operacyjna RAM: 12 GB
  • Pamięć masowa: 512 GB
  • System operacyjny: Android 9.0 Pie z nakładką Samsung One UI
  • Zawartość zestawu: Galaxy Fold, Galaxy Buds, Ładowarka przewodowa, Kabel USB, Pokrowiec

Ale nie kupiłbyś tego telefonu dla specyfikacji. Prawda?

Gry wyglądają doskonale na dużym wyświetlaczu z certyfikatem HDR10+ (jeśli są odpowiednio przygotowane), a o odpowiedni dźwięk zadbają głośniki stereo z Dolby Atmos, które grają naprawdę dobrze.

Źródło: techadvisor.co.uk

Źródło: techadvisor.co.uk

Każda połowa Galaxy Fold posiada własne ogniwo zasilania, a Samsung twierdzi, że obie baterie oferują 4380 mAh. Producent nie chwali się jednak żywotnością baterii. Duży 7,3 calowy ekran z pewnością posiada spore zapotrzebowanie na energię. Przewidujemy, że Galaxy Fold będzie wymagał codziennego ładowania.

Źródło: techadvisor.co.uk

Źródło: techadvisor.co.uk

Zastosowano również PowerShare czyli funkcję bezprzewodowego ładowania zwrotnego. Za jego pomocą możemy szybko podładować inne urządzenie, które wspiera ładowanie bezprzewodowe w standardzie Qi.

Zawiasy

Jednym z kluczowych elementów Galaxy Fold jest zawias. Samsung twierdzi, że jest on wykonany z dwudziestu ruchomych części ze stali nierdzewnej, które nie są ze sobą połączone w całość. Części trzymają się razem, gdy urządzenie jest zamknięte.

Telefon nie składa się jednak na płasko. Istnieje widoczna luka pomiędzy obiema częściami, gdy Galaxy Fold jest złożony. Całość jest stabilniejsza, niż wygląda na zdjęciach, ale nie wygląda na wytrzymałą. Odstęp pomiędzy częściami pełni także specjalną funkcje. Zapobiega bowiem ocieraniu się o siebie wewnętrznych wyświetlaczy, które są wykonane z plastiku, co powoduje, że nie są tak odporne na zarysowania, jak byśmy tego chcieli. Nie jest to niestety rozwiązanie idealne. co będzie, gdy do szczeliny dostanie się piasek lub moneta, którą przez przypadek zostawiliśmy w kieszeni spodni?

Źródło: techadvisor.co.uk

Źródło: techadvisor.co.uk

Samsung twierdzi, że przetestował otwieranie i zamykanie kilku egzemplarzy 200.000 razy. To symuluje otwieranie i zamykanie telefonu 100 razy dziennie przez pięć lat. Wierzymy w to, ale jednocześnie zaznaczamy, że upadek Galaxy Fold może uszkodzić mechanizm.

Dlatego też Samsung do każdego Galaxy Fold dołącza etui z kevlaru oraz oferuje wszystkim kupującym roczne bezpłatne ubezpieczenie od przypadkowych urządzeń. Podejrzewamy, że prędzej, czy później byś je wykorzystał.

Źródło: techadvisor.co.uk

Źródło: techadvisor.co.uk

Telefon można odblokować za pomocą zamontowanego z boku czytnika linii papilarnych, który znajduje się na prawej krawędzi tuż pod oddzielnym przyciskiem zasilania. Nie ma gniazda słuchawkowego, ale Samsung dodaję parę bezprzewodowych Galaxy Buds w zestawie.

One UI, Two UI

Galaxy Fold działa pod kontrolą Samsung One UI opartego na Androidzie w wersji 9.0 Pie i wygląda podobnie, jak w innych urządzeniach Samsunga. Wielozadaniowość w trybie tabletu działa bardzo sprawnie nawet, gdy pracujemy z trzema aplikacjami w tej samej chwili.

Jak to w przypadku oficjalnych prezentacji na Galaxy Fold zainstalowane były jedynie w pełni kompatybilne aplikacje, które Samsung wcześniej przetestował pod kątem poprawnego działania w obu trybach. Spodziewamy się, że w innych aplikacjach, jak np. w Twitterze pojawiać się będą błędy i problemy. To nieuniknione w przypadku nowego typu urządzeń, które dodatkowo pracują pod kontrolą tak powszechnie dostępnego systemu operacyjnego, jak Android.

Źródło: techadvisor.co.uk

Źródło: techadvisor.co.uk

Podsumowanie

Składane smartfony nie są taką rewolucją, jak wprowadzenie iPhone'a w 2007 roku. Samsung wprowadził Galaxy Fold na rynek, ponieważ posiadał taką możliwość. Urządzenie to za sprawą niezbyt dopracowanej konstrukcji, problemów wieku dziecięcego oraz bardzo wygórowanej ceny nie zrewolucjonizuje rynku. Najprawdopodobniej pozostanie jedynie ciekawostką.

Konstrukcja jest rewolucyjna, nie ma co do tego wątpliwości. Niestety, ale zostało to osiągnięte kosztem codziennej użyteczności i przystępności cenowej - jest to bardzo drogie urządzenie, a wymiary, waga i konstrukcja utrudnia codzienne użytkowanie.

Galaxy Fold to przykład wykorzystania najnowszych technologii. Na pierwszy rzut oka to oszałamiające urządzenie. Nie jest już tylko prototypem, ale trzeba pamiętać, że należy do pierwszej generacji składanych smartfonów. Wyświetlacz zewnętrzny jest śmiesznie mały, a urządzenie nie składa się na płasko. Wewnątrz znajdziemy świetny 7,3 calowy ekran, ale pokryty jest on plastikiem, posiada wycięcie w ekranie i w niektórych egzemplarzach nie jest płaski.

Wydanie tak dużej ilości pieniędzy na Galaxy Fold nie ma najmniejszego sensu.