Sprzedaż kart graficznych rośnie - w czym zasługa graczy i.... górników

Pod koniec 2020 roku sprzedaż karta graficznych była o 20% większa, niż na koniec 2019. Przyczyną zwiększone zainteresowanie kryptowalutami. A jak będzie po nałożeniu przez Nvidię ograniczeń?

Zwiększona sprzedaż kart graficznych to zasługa trzech czynników: pandemii Covid-19, nowych, wymagających gier oraz rosnącej popularności kryptowalut. Raport firmy Jon Peddie Research, która śledzi rynek kart graficznych od ponad dwóch dekad, pokazuje, że w tym roku sprzedaż nadal będzie wzrastać - w czym zasługa kryptowaluty Etherum. Zauważmy jednak, że jej "górnicy" potrzebują mocnych kart - budżetowe odpadają. JP zauważa, że może to przyczynić się do znacznego ograniczenia produkcji kart graficznych z tego segmentu. Możemy to zauważyć na przykładzie rodziny RTX 30 - "górnicy" wykupują je masowo i nie są zainteresowani tańszymi kartami.

Ale Nvidia zaczyna nakładać mechanizmy blokujące kopanie kryptowalut na swoje karty graficzne, obiecując kopaczom modele dedykowane specjalnie dla nich. Seria CMP HX pojawi się do połowy tego roku. Dlatego w 2021 zapotrzebowanie na nowe karty graficzne nadal będzie wzrastać. Od początku roku wzrosło w przypadku AMD o 6,4%, a Intela - 33,2%. Raport nie podaje co prawda konkretnych modeli kart, które zyskały największą popularność, ale inne statystyki pokazują wzrost popularności procesorów ze zintegrowanymi układami graficznymi. Tu ciekawostka - spada zainteresowanie laptopami i notebookami z samodzielnymi kartami graficznymi. W ubiegłym roku sprzedaż takich modeli zmniejszyła się o 7,3%.