Sprzedaż telefonów wciąż spada

W trzecim kwartale 2008 roku sprzedaż telefonów komórkowych na całym świecie spadła o ponad 10 milionów sztuk - wynika z analizy firmy IDC. Również przyszły rok nie będzie zbyt pomyślny dla producentów komórek, gdyż - jak twierdzą eksperci - "rynek się już nasycił".

Rynek telefonów notuje pierwsze spadki w swojej historii. W kolejnym roku sprzedaż telefonów komórkowych na całym świecie ma zmniejszyć się o 4% - wynika z szacunków firmy analitycznej Gartner. Według badań firmy IDC, w trzecim kwartale 2008 roku globalna sprzedaż telefonów spadła o 3,2% do 299 mln egzemplarzy. W samej Europie odnotowano spadek o 8%.

Pogarszająca się kondycja rynku aparatów telefonicznych jest skutkiem światowej recesji i spowolnienia gospodarczego. Analitycy przewidują, iż również w Polsce będą widoczne podobne symptomy. Producenci już przygotowują się na obniżenie sprzedaży w kolejnych latach i spadek zysków. W tym celu są tworzone m. in. plany redukcji pracowników.

"Ostatni kwartał jest zwykle o 40% lepszy od pozostałych. Sytuacja na rynku ciągle jest dobra, choć relatywnie trzeba się bardziej napracować" - mówi Dariusz Chlastwa, prezes zarządu mPunktu, dilera usług komórkowych.

Nokia, największy światowy producent telefonów komórkowych, przewiduje spadek sprzedaży swoich produktów o blisko 20 milionów. Według wstępnych szacunków, pod koniec roku firma sprzeda 1,24 miliarda telefonów. Na obniżkę sprzedaży największy wpływ mają rynki w Chinach i Indiach. Choć wyniki wciąż są zadowalające, to według prognoz wkrótce dobra passa ma się skończyć.

Szansę na poprawę sytuacji producenci telefonów upatrywali w nowych modelach smartfonów, które dopiero co weszły na rynek. I choć o iPhone'ie i jemu podobnych było głośno, to popyt na nie okazał się podobny jak na klasyczne aparaty.

Źródło: tvn24