Sprzęt do wideokonferencji i pracy zdalnej - będzie niezbędny także gdy wrócimy do biur.

Rok 2020 na szczęście się kończy. Wśród licznych zmian, które przyniósł, znalazła się jedna, dość drastycznie wpływająca na to, w jaki sposób pracujemy. Praca zdalna - dotychczas raczej wyjątek zarezerwowany dla nielicznych, aktualnie jest w miarę powszechnie akceptowaną formą pracy i prawdopodobnie w jakimś stopniu nią pozostanie. Chociaż hasła o tym, jak dobrze pracuje się z domu, pojawiają się dzisiaj w internecie absolutnie wszędzie, to jako ktoś, kto pracuje w ten sposób od lat, doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że większość użytkowników nie jest do tego trybu przygotowana. I nie chodzi mi wcale o to, że korporacyjny dress code już dawno szlag trafił, a spodnie stały się opcjonalne. Nie, chodzi mi o coś innego, a mianowicie o braki w sprzęcie.

Ktoś powie: “ale przecież do pracy zdalnej wcale nie potrzeba tak wiele”. Będzie miał oczywiście rację… a przynajmniej nie będzie się mocno mylić. Bo rzeczywiście, do pracy zdalnej wystarczy laptop z wbudowaną kamerką, łącze internetowe i wygodna kanapa. Rzecz w tym, że pracując z podstawowymi narzędziami nie tylko obniżymy jakość tej pracy, ale też, w konsekwencji, staniemy się mniej produktywni. Dlatego to, co wspomniane wyżej, powinniśmy traktować jako minimum - stan wyjściowy. Dobra wiadomość jest taka, że może być już tylko lepiej.

Zacznijmy od kamery. Te, które zwykle wbudowane są w laptopy to bardzo, ale to bardzo proste konstrukcje. Nie wiem czy wiecie, ale nie zmieniły się one znacząco od ponad dekady. Spójrzcie na najprostszą rzecz, którą możemy ocenić - rozdzielczość. Większość kamer laptopowych to ledwie 720p. Warto zauważyć, że niskiej rozdzielczości nie rekompensuje tu ani wysoki bitrate, ani szybkość nagrywania. Kolorystyka i geometria obrazu zwykle też pozostawiają wiele do życzenia. Trudno też winić producentów laptopów, bo rozwiązania te były projektowane w czasach, w których znaczenie wideokonferencji było marginalne. Dość nieliczne modele z najwyższej półki dysponują kamerami o rozdzielczości 1080p i przyzwoitej jasności nagrywanego obrazu. To jednak wyjątki.

Kamerą spełniającą te wymagania i skierowaną przy tym do odbiorcy profesjonalnego jest AXTEL AX-FHD Webcam. Posiada ona możliwość nagrywania obrazu w rozdzielczości FullHD w 30 kl/s. Producent zadbał o dobrej jakości (szklaną, a nie jak ma to miejsce w tańszych kamerach, plastikową) optykę. 5-soczewkowy obiektyw cechuje się wysoką jasnością i długością ogniskowej 70 mm. Urządzenie posiada ponadto w pełni zautomatyzowany focus oraz balans bieli, dzięki czemu lepiej dopasuje się do różnych warunków oświetleniowych. Bez względu na to, czy kamera używana jest w celu krótkiej wymiany pomysłów czy długiej prezentacji, wbudowany mikrofon umożliwi użytkownikom klarowną komunikację dzięki funkcji niwelowania hałasu. Producent zadbał też o przesuwaną przesłonę na obiektyw, zapewniającą prywatność użytkownika, który akurat nie prowadzi rozmowy przez sieć. Kamera Axtel AX-FHD Webcam, dostępna jest obecnie w promocyjnej cenie w ofercie sklepu internetowego Itencio.

Sprzęt do wideokonferencji i pracy zdalnej - będzie niezbędny także gdy wrócimy do biur.

Kamera internetowa Axtel AX-FHD zapewniająca wysokiej jakości wideo-rozmowy.

Kiedy po każdej stronie połączenia jest jedne rozmówca, takie rozwiązanie jest w zupełności wystarczające. Sprawa się jednak wydatnie komplikuje, kiedy siadamy w salce konferencyjnej np. w 4 osoby i prowadzimy rozmowę z klientem/partnerem/szefem/kolegą z zespołu. Każdy, kto przechodził karkołomną próbę prowadzenia takiej wideokonferencji z użyciem zwykłej kamery internetowej z pewnością wie, co mam na myśli. Słowem kluczowym jest tu focus. I nie chodzi tylko o obraz, a, przede wszystkim, o dźwięk. Istnieją kamery, które są w stanie na bieżąco dostosowywać do mówiącego zarówno optykę, jak i mikrofony. To one dominują w segmencie profesjonalnych rozwiązań wideokonferencyjnych dla biznesu. Znakomity przykład to zestaw wideokonferencyjny firmy ClearOne. Składa się on z biznesowej kamery Unite 20 oraz systemu głośnomówiącego Chat 150 USB.

Sprzęt do wideokonferencji i pracy zdalnej - będzie niezbędny także gdy wrócimy do biur.

Niewielka kamera o znacznych możliwościach. Razem z systemem głośnomówiącym Chat 150 USB tworzy wyjątkowo udany duet.

Zestaw można podłączyć do komputera lub do rozwiązań konferencyjnych takich jak ClickShare by Barco. Kamera Unite 20 oferuje rozdzielczość 1080p30 oraz bardzo szeroki kąt widzenia 120 stopni. Doskonale nadaje się do konferencji, podczas których przy stole siedzi do 8 osób. Chat 150 USB to zestaw głośnomówiący USB 2.0 dla 6-8 osób. 3 kierunkowe mikrofony i duży głośnik gwarantują najwyższą jakość dźwięku. Aby obsłużyć do 15-16 osób, można szeregowo podłączyć jeszcze jeden Chat 150 USB. Dzięki temu każdy z rozmówców będzie dobrze słyszalny, jednocześnie usłyszy uczestnika spotkania po drugiej stronie łącza. Co więcej, nie ma tu problemów z kompatybilnością, bowiem kamera działa z wszystkimi popularnymi aplikacjami: MS Teams, Zoom, Cisco Webex czy Skype. Cena całego rozwiązania to 1599 PLN netto. Dostępny jest tutaj.

Zostańmy jeszcze na chwilę przy warstwie wizualnej. Kamera to jedno - ale musi być przecież podłączona do jakiegoś komputera… chyba, że akurat nie. Rozwiązaniem, które to umożliwia jest Jabra Panacast dostępne w ofercie Axium - oficjalnego partnera marki Jabra w Polsce. To niewielkie urządzenie (ledwie 100 g masy, mniej niż smartfon) może rejestrować obraz 4K z szybkością 30 fps. Dzięki wykorzystaniu trzech osobnych 13-megapikselowych kamer oraz opatentowanemu przetwarzaniu obrazu wideo w czasie rzeczywistym, urządzenie zapewnia niespotykaną, aż 180° szerokość kadru. W efekcie, nawet gdy w sali konferencyjnej rozsiądziemy się dość szeroko, zachowując zalecany obecnie dystans, kamera obejmuje cały zespół uczestniczący w spotkaniu. Obraz pochodzący z trzech kamer urządzenia łączony jest w locie przez układ PanaCast Vision, przez co nie widać, iż nie jest rejestrowany jedną kamerą, a kilkoma. Urządzenie posiada także dwa wysokiej jakości mikrofony, by każdy był dobrze słyszany. Do podłączenia możemy wykorzystać np. firmowego laptopa (urządzenie działa jako plug-and-play) lub specjalny hub, rozszerzający możliwości łączenia, wliczając w to stosowanie systemu z ekranem dotykowym do sterowania urządzeniem. Przy bezpośrednim podłączeniu do laptopa Jabra Panacast korzysta po prostu z interfejsu USB.

Sprzęt do wideokonferencji i pracy zdalnej - będzie niezbędny także gdy wrócimy do biur.

Funkcjonalne urządzenie Jabra PanaCast do prowadzenia wideo-konferencji, dostępne w ofercie firmy Axium.

Było o obrazie, czas na dźwięk. Ten jest często prawdziwą zmorą telekonferencji. Urywana konwersacja, kiepska jakość czy wreszcie szum sprawiający wrażenie, że malowniczy wodospad na automatycznym tle któregoś z rozmówców jest jednak prawdziwy. Część problemów z dźwiękiem, podobnie jak w przypadku obrazu, wynika nie tyle z działania usługi połączenia internetowego, ile z niedostatków używanego sprzętu. Wielu użytkowników korzysta bowiem z wbudowanych mikrofonów, które nie tylko bywają dość słabej jakości, ale ich umiejscowienie blisko głośników sprawia, że uzyskujemy efekt echa. Popularne są także słuchawki z mikrofonem i tu zatrzymajmy się na moment. Wiele tych, które są w masowym użyciu, oferuje przyzwoitą jakość dźwięku, ale często nieco po macoszemu traktowany jest mikrofon. Wśród zapewniających duże możliwości konstrukcji pojawia się natomiast problem… designu.

Tak się niefortunnie składa, że wiele z tych zestawów słuchawkowych, których jakość brzmienia i rejestrowanego przez ich mikrofon dźwięku jest wysoka, to sprzęt skierowany do graczy. I oczywiście, nie ma w tym nic złego, ale na niektórych spotkaniach po prostu nie wypada pojawić się w słuchawkach pełnych LED-ów, zbudowanych w agresywnej stylistyce lub bijących po oczach żywymi “gamimgowymi” barwami. Istnieje na szczęście kilka godnych polecenia modeli, które zostały stworzone głównie z myślą o wideokonferencjach i pracy zdalnej. Dobry przykład to Axtel Voice UC40 duo NC.

Sprzęt do wideokonferencji i pracy zdalnej - będzie niezbędny także gdy wrócimy do biur.

Słuchawki Axtel Voice UC40 duo NC - idealne do biura, pracy zdalnej oraz słuchania muzyki.

Polski producent tych słuchawek nie ukrywa, że są one stworzone z myślą o osobach, które znaczną część swojej wielogodzinnej, codziennej pracy, wykonują właśnie na wszelkiego rodzaju “callach”. Jeszcze w 2019 roku powiedziałbym, że to domena wszelkich call centers czy biur obsługi klienta. Dziś właściwie każdy, kto pracuje nad zadaniami wymagającymi szybkiej i sprawnej komunikacji w zespole, ma podobne potrzeby. Producent zadbał tu nie tylko o stonowany i zarazem nowoczesny design, ale też o wysokiej jakości dźwięk, zapewniany przez przetworniki w rozmiarze 40 mm. Ponadto przycisk Audio umiejscowiony na funkcjonalnym pilocie USB daje użytkownikowi możliwość dostosowania parametrów akustycznych w dowolnie wybranym momencie, w zależności od tego, czy akurat prowadzi rozmowę czy odtwarza ulubiony utwór muzyczny. Jak wiadomo nie od dziś, “diabeł tkwi w szczegółach”. Cechami, które sprawiają, że Voice UC40 duo NC jest dobrym rozwiązaniem do codziennej pracy jest m.in. konstrukcja umożliwiająca dokładną regulację, z wygodnymi i estetycznymi nausznikami ze skóry ekologicznej, zapewniającymi maksymalne wyciszenie odgłosów pochodzących z otoczenia. Po powrocie do biura (lub gdy w naszym home office towarzyszą nam dzieci lub zwierzaki domowe) miłym dodatkiem jest fakt, że mikrofon w Axtel Voice UC40 duo NC posiada zaawansowaną redukcję szumów. Podczas rozmów będzie po prostu słychać nas, a nie nasze otoczenie.

Oczywiście, powyższe przykłady to jedynie propozycje i to raczej skierowane do użytkownika biznesowego niż konsumenckiego… tyle tylko, że te dwie kategorie coraz bardziej się zacierają. Tak jak różnica między domem i biurem. W tym kontekście warto pamiętać także, że praca z domu nie zwalnia nas z dbania o własne zdrowie. Kanapa może i jest wygodna, ale do pracy nadaje się raczej średnio.