Starfield zadebiutuje już w tym roku? Bethesda i Microsoft mają misterny plan

Długo wyczekiwany Starfield może zadebiutować znacznie szybciej niż nam się wydaje. Bethesda i Microsoft mają plan, a wzorem jest Fallout 4.

Choć konsolowe dziewiątej generacji (PS5 i Xbox Series X) pozytywnie zaskoczyły nas mocą i możliwościami, to trzeba przyznać, że nie uraczyły nas zbyt wieloma tytułami na wyłączność. Wyjątkowo kiepsko wygląda to na urządzeniach Microsoftu. W zasadzie "zieloni" nie zaprezentowali jeszcze ani jednej gry w pełni dedykowanej nowym konsolom. Mamy co prawda odświeżone Gears 5 z dodatkiem Hivebusters, Gears Tactics czy Medium, ale gracze oczekują czegoś zdecydowanie więcej.

Do tej pory Microsoft był raczej pasywny w działaniach, ale wszystko zmieniło się przed tygodniem. Najpierw dowiedzieliśmy się, że przejęcie Bethesdy dobiegło końca i "gigant z Redmond" mógł już oficjalnie przywitać nowe zespoły w Xbox Game Studios. Następnie do Xbox Game Pass trafiło 20 gier z portfolio Bethesdy. W poniedziałek z kolei dowiedzieliśmy się również, że nadciągająca superprodukcja od People Can Fly - Outriders, już w dniu premiery (1 kwietnia) zawita do bogatej biblioteki Game Pass. To jednak nie koniec, jak zdradza - zawsze dobrze poinformowany - dziennikarz Jeff Grubb, Microsoft trzyma w rękawie jeszcze kilka asów, a jednym z nich ma być długo wyczekiwana gra RPG - Starfield.

stafield bethesda

Z ujawnionych do tej pory gier na wyłączność konsol Xbox Series X i Series S tylko Stalker 2 i Halo Infinite mają realną szansę na debiut w 2021 roku. Choć są to produkcje niezwykle interesujące, to biorąc pod uwagę działania konkurencji, propozycja Microsoftu jest po prostu uboga. Coraz więcej wskazuje jednak na to, że "zieloni" mają jeszcze dla nas kilka niespodzianek. Wspomniany już Jeff Grubb twierdził, że dotarł do informacji, z których wynika, że Starfield może zadebiutować już w tym roku! Jak to możliwe? Otóż, zdaniem dziennikarza, produkcja jest już ukończona w ponad 90%.

Co ciekawe, wzorem dla Starfield ma być Fallout 4, ale tylko jeśli chodzi marketing. Nowe dzieło Bethesdy, podobnie jak postapokaliptyczna przygoda, ma zostać zaprezentowane w czerwcu, a premiera odbędzie się już pod koniec tego roku.

Takie podejście do prezentacji gier jest z pewnością znacznie zdrowsze dla rynku i lepsze dla graczy, którzy już w dniu prezentacji mogą zobaczyć niemal kompletny produkt, który za kilka miesięcy trafi na rynek. Jak dobrze wiemy (tak na was patrzę - Cyberpunk 2077 i Dying Light 2) zbyt wczesne prezentowanie gier z reguły prowadzi do licznych problemów i niespełnionych obietnic.

Zobacz również: The Elder Scrolls 6 - zobaczcie jak może wyglądać gameplay z gry