Stworzył szczepionkę na Covid-19 – trafi przed sąd

Postawiono zarzuty niemieckiemu lekarzowi, który twierdzi, że opracował szczepionkę na koronawirusa skuteczną w 96% i łatwą w produkcji.


Pandemia nie odpuszcza, a każdy nowy, skuteczny i przetestowany środek chroniący przed wirusem SARS-CoV-2 jest na wagę złota. Oczywiste więc, że liczni naukowcy oraz koncerny farmaceutyczne od miesięcy pracują nad rozwiązaniami w tym zakresie. Jedną z osób prowadzących własne badania jest lekarz z Niemiec, który został właśnie postawiony w stan oskarżenia w związku ze swoimi działaniami.

szczepionka, koronawirus, Covid-19, Niemcy, zatwierdzenie szczepionki, Winfried Stöcker, lekarz, testy na ludziach, stan oskarżenia, sąd niemiecki, prawo, skuteczna szczepionka, badania nad szczepionką,

Niemiecki lekarz Winfried Stöcker opracował i wyprodukował w swoim laboratorium szczepionkę przeciwko Covid-19. Z przytoczonych przez niego danych wynika, że jest ona skuteczna na poziomie 97% i nie niesie ze sobą żadnych skutków ubocznych, takowych przynajmniej oficjalnie nie zaobserwowano u osób go testujących.

Co więcej, preparat podobnie jak czekająca na zatwierdzenie substancja firmy Nowavax, opiera się na rekombinowanym antygenie i działa jak szczepionki stosowane w przypadku zapalenia wątroby. Zastosowana technika jest stosunkowo prosta w replikacji co oznacza, iż preparat mógłby być produkowany szybko i w dużych ilościach. Dlaczego więc naukowiec trafił pod sąd?

Zatwierdzanie szczepionek, a prawo

Wbrew mogącym pojawić się podejrzeniom, zarzuty postawione Winfriedowi Stöckerowi nie dotyczą tego, iż opracował on preparat, który mógłby być konkurencyjny dla tych, produkowanych przez duże koncerny, np. Pfizer, Moderna czy AstraZeneca (takie dywagacje pozostawmy zwolennikom teorii spiskowych). Chodzi o sam proces przeprowadzania badań.

szczepionka, koronawirus, Covid-19, Niemcy, zatwierdzenie szczepionki, Winfried Stöcker, lekarz, testy na ludziach, stan oskarżenia, sąd niemiecki, prawo, skuteczna szczepionka, badania nad szczepionką,

Jak wiemy, w związku z nagłą i kryzysową sytuacją, proces zatwierdzania nowo powstałych szczepionek został znacznie przyspieszony. Nie oznacza to jednak, że jest on obecnie mniej restrykcyjny, wręcz przeciwnie. Jest to nadal dość długotrwała procedura, w trakcie której należy spełnić szereg wysokich wymagań oraz oraz przejść poszczególne etapy procesu badawczego. W największym uproszczeniu, aby szczepionka mogła zostać zatwierdzona, musi przejść przez kolejne fazy:

  • Badania laboratoryjne
  • Uzyskanie pozwoleń na testy na zwierzętach
  • Badania toksykologiczne na zwierzętach
  • Uzyskanie zezwolenia na testy na ludziach
  • Badania przeprowadzone na miarodajnej i bezstronnej grupie pacjentów

Następnie, zebrane wyniki są przedstawiane odpowiednim instytucjom nadzorującym zatwierdzanie środków medycznych i mającym pieczę nad przestrzeganiem prawa w tym zakresie.

Nielegalne praktyki

szczepionka, koronawirus, Covid-19, Niemcy, zatwierdzenie szczepionki, Winfried Stöcker, lekarz, testy na ludziach, stan oskarżenia, sąd niemiecki, prawo, skuteczna szczepionka, badania nad szczepionką,

Lekarz testował specyfik na rodzinie i pracownikach

Winfried Stöcker natomiast, postanowił zignorować przepisy mające oparcie w kodeksie prawnym i pominął większość etapów procesu badawczego, z kolei do ostatniej fazy podszedł według własnego uznania. Mianowicie, po uzyskaniu zadowalających go wyników laboratoryjnych przeszedł od razu i niezgodnie z prawem do badań na ludziach. Co więcej, testował on specyfik na rodzinie, pracownikach i znajomych, co nie tylko jest absolutnie nieetyczne, ale również niemiarodajne ponieważ osoby te nie są bezstronne i obiektywne. Nie wspominając o tym, że Stöcker naraził ich drowie oraz życie aplikując im nieprzetestowane na żywych organizmach środki farmaceutyczne, co tylko cudem nie zakończyło się tragedią.

Gdy zadowolony z siebie lekarz przedstawił swoje wyniki, automatycznie rozpoczęto śledztwo, w którego wyniku nieodpowiedzialnemu „naukowcowi” postawiono odpowiednie zarzuty.