Sukces pana Gąbki

Nasza-klasa.pl, największy serwis społecznościowy w Polsce, ulubiony obiekt zainteresowania mediów, temat rozmów w tramwajach, czynnik łączący pokolenia i aktywizujący ludzi do tej pory niepasjonujących się Internetem. Splot okoliczności, niepojęty zapewne dla samych jej twórców, sprawił, że w ciągu kilku miesięcy nasza-klasa.pl stała się jednym z kilku najważniejszych elementów polskiej Sieci.


Nasza-klasa.pl, największy serwis społecznościowy w Polsce, ulubiony obiekt zainteresowania mediów, temat rozmów w tramwajach, czynnik łączący pokolenia i aktywizujący ludzi do tej pory niepasjonujących się Internetem. Splot okoliczności, niepojęty zapewne dla samych jej twórców, sprawił, że w ciągu kilku miesięcy nasza-klasa.pl stała się jednym z kilku najważniejszych elementów polskiej Sieci.

Serwis w ekspresowym tempie przegonił niemal wszystkie polskie portale, oprócz Onet.pl (statystyki zasięgu za alexa.com, dotyczą ostatnich sześciu miesięcy).

Serwis w ekspresowym tempie przegonił niemal wszystkie polskie portale, oprócz Onet.pl (statystyki zasięgu za alexa.com, dotyczą ostatnich sześciu miesięcy).

Serwis powstał 11 listopada 2006 roku i błyskawicznie zawojował polską Sieć. Jeszcze we wrześniu 2007 roku miał "zaledwie" 700 tysięcy zarejestrowanych użytkowników, w końcu grudnia już cztery miliony i bez trudu przegonił takie tuzy, jak gazeta.pl czy o2.pl. W roku 2008 liczba ta szybko wzrosła do sześciu milionów, a gdy kończyliśmy artykuł, nieoficjalne dane mówiły już o siedmiu milionach użytkowników.

Chociaż nasza-klasa.pl ma już siedem milionów zarejestrowanych użytkowników, nie wszyscy są aktywni, a na pewno nie wszyscy codziennie odwiedzają serwis. Mimo to z pewnością bije na głowę tradycyjne media (w zestawieniu wykorzystano najnowsze ofi cjalne dane dotyczące oglądalności poszczególnych programów).

Chociaż nasza-klasa.pl ma już siedem milionów zarejestrowanych użytkowników, nie wszyscy są aktywni, a na pewno nie wszyscy codziennie odwiedzają serwis. Mimo to z pewnością bije na głowę tradycyjne media (w zestawieniu wykorzystano najnowsze ofi cjalne dane dotyczące oglądalności poszczególnych programów).

Nasza-klasa wiele zawdzięcza olbrzymiemu zainteresowaniu mediów tradycyjnych i cyfrowych. Wszyscy i wszędzie pisali o niej i dzięki darmowej reklamie użytkowników przybywało. Szum medialny po części wywołała szybka i najwyraźniej trafna inwestycja w serwis (oficjalnie firmowana przez European Founders) braci Samwers, znanych m.in. z witryn sprzedających dzwonki, gry i tapety do telefonów komórkowych (np. jamba.pl). Dzięki temu twórcy naszej-klasy zgarnęli prawdopodobnie kilka milionów złotych (całkowitą wartość serwisu oceniano wtedy na 15 milionów złotych), chociaż nie podano żadnych oficjalnych danych na temat wysokości transakcji.

Maciej Popowicz został najmłodszym polskim milionerem, przynajmniej w obiegowej opinii (w rzeczywistości pozyskane środki szybko zainwestowano w infrastrukturę techniczną). Obecnie serwis wyceniany jest nawet na ponad 120 milionów złotych, ale ponownie - to tylko dane szacunkowe, przedstawiciele naszej-klasy unikają podawania jakichkolwiek informacji na temat wartości serwisu.

Naszą-klasę.pl stworzyli studenci Uniwersytetu Wrocławskiego - Maciej Popowicz, Paweł Olchawa, który doszedł do finału konkursu Google Code Jam, Michał Bartoszkiewicz, finalista prestiżowego konkursu programistycznego TopCoder, oraz Łukasz Adziński, odpowiedzialny za grafikę witryny. Programiści wcześniej zajęli wspólnie pierwsze miejsce w konkursie IPSC 2005 (Internetowy Zespołowy Konkurs Programistyczny, w którym startowało 600 drużyn z 59 krajów) i szóste w The 2004 ACM Central Europe Programming Contest. Zdobywali też czołowe miejsca w Akademickich Mistrzostwach Polski w Programowaniu Zespołowym.

Szalone statystyki

Serwis w ekspresowym tempie przegonił niemal wszystkie polskie portale, oprócz onet.pl (statystyki zasięgu za alexa.com, dotyczą ostatnich sześciu miesięcy).

Wypowiedzi internautów z idg.pl

Gość:

No cóż... tak to jest, jak się pierwszy raz słyszy o skalowaniu.

ja:

buahahaha, jak zwykle specjaliści się wypowiadają. Nie pamiętacie, jak "działało" allegro podczas migracji baz danych do oracle? Zapewne specjaliści Oracle za godzinę pracy brali więcej niż miesięczny budżet n-s.pl. Nie pamiętacie, jak ebay.pl się zapchał w dniu premiery? Lub jakakolwiek inna strona? Nawet google się to zdarza, a przecież posiadają cala masę patentów i tysiące własnych urządzeń. n-s.pl stoi na przegranej pozycji - nie ma dnia, aby nie było o nich artykułu w sieci, więc i zainteresowanie serwisem rośnie w sposób geometryczny (mogą nigdy nie nadążać za popularnościa).

tree:

posiadanie konta na naszej klasie jest tak samo obciachowe, jak posiadanie konta na gg. Ech, te dzieci neostrady.

darthmarhev :

Nie rozśmieszajcie mnie Wuje Dobre Rady. W gębie to każdy jest silny. Gdy nasza-klasa powstawała, to nie było funduszy, żeby zapewnić odpowiednią moc dla obecnego ruchu, którego nikt przecież nie był w stanie przewidzieć. A że w czasie migracji pojawiły się problemy? Cóż, zapewne u Was dwóch zawsze się wszystko kończy 100% powodzeniem, a wszelkie trudności, które odważyłyby się pojawić, załatwilibyście kopniakiem z półobrotu. Powinniście chyba pracować w NASA, bo tam by się przydało kilku nieomylnych.

Świetlana przyszłość

Gdy tylko ekpia naszej-klasy upora się z problemami technicznymi i wydajnością serwisu, z pewnością wprowadzone zostaną nowe funkcje i narzędzia, które prawdopodobnie zmienią naszą-klasę z miejsca, gdzie szukasz dawnych kolegów w rozbudowany portal społecznościowy o uniwersalnym przeznaczeniu. Możliwe, że twórcy naszej-klasy zdecydują się na udostępnienie bibliotek komunikacyjnych, pozwalających tworzyć aplikacje korzystające z sieci społecznej naszej-klasy. Serwis ma szansę stać się polskim odpowiednikiem Facebooka. Mądrze rozwijany będzie kluczowym elementem polskiego Internetu przez wiele lat, a nie tylko chwilową eksplozją popularności. Zapewne już niedługo pojawią się pierwsze usługi internetowe przeznaczone specjalnie dla użytkowników naszej-klasy. Wysyp witryn będących jej prostymi klonami, nie jest tak istotny, jak uświadomienie siedmiu milionom polskich internautów, jak wielkie są możliwości internetowych sieci społecznych.

Sonda idg.pl:

Jaka przyszłość czeka naszą-klasę?

Internauci znudzą się i poszukają innych rozrywek 34,33% - 253

Właściciele serwisu sprzedadzą go w momencie szczytowej popularności, wezmą kasę i znikną 25,64% - 189

Problemy techniczne i zbyt duże obciążenie ostatecznie zniszczą serwis 21,85% - 161

Nasza-klasa rozwinie się w kierunku takim jak Facebook 10,04% - 74

Nie wiem 7,19% - 53

Przyszłość serwisu potoczy się w innym kierunku (w jakim? - podaj w komentarzu) 0,95% - 7

Wszystkich głosów: 737