Święta wzmocniły Apple

Ponad 10 mld USD przychodu; 2,5 mln dostarczonych na rynek komputerów i 4,4 mln sprzedanych telefonów iPhone - to wyniki za I kw. finansowy Apple.

Spowolnienie gospodarcze, ani kłopoty zdrowotne Steve'a Jobsa nie odbiły się negatywnie na słupkach sprzedaży produktów marki Apple. W zakończonym 27 grudnia pierwszym kwartale obrachunkowym 2009 r. koncern odnotował 10,17 mld USD przychodu (wobec 9,6 mld USD rok wcześniej) i miał 1,61 mld USD zysku netto.

W omawianym okresie Apple sprzedał 2,5 mln komputerów, ale 9% wzrost zawdzięcza jedynie laptopom. Sprzedaż deskopów z logo Apple spadła bardzo wyraźnie, bo aż o 25%. Kierujący spółką Tim Cook (w zastępstwie Jobsa) stwierdził, że firma bardzo uważnie śledzi zmiany na rynku PC, ale na razie nie przewiduje np. premiery własnych netbooków.

Dzięki wysokiemu popytowi na gadżety w okresie świątecznym nabywców znalazło 22,7 mln odtwarzaczy iPod, co w stosunku rocznym oznacza wzrost na poziomie 3%. Widać jednakże, że sprzedaż produktów tej linii cechuje coraz mniejsza dynamika. Obecnie największym przebojem w ofercie firmy jest oczywiście iPhone. Dzięki wprowadzeniu go na kolejne rynki poza USA, w I kw. finansowym Apple sprzedało 4,4 mln sztuk tych telefonów. W całym 2008 roku sprzedanych zostało 13,7 mln iPhone'ów. Od czasu premiery tych aparatów użytkownicy pobrali z Apple Store ponad 500 mln płatnych i darmowych aplikacji do tego telefonu.