Symantec ma problem ze zmianą daty

Przedstawiciele koncernu Symantec ostrzegli klientów, że jeden z produktów firmy ma problem związany ze zmianą daty z roku 2009 na 2010. Sprawa dotyczy serwerowej aplikacji Endpoint Protection Manager, która z jakiegoś powodu błędnie interpretuje daty sygnatur zagrożeń udostępnionych w 2010 r. Dodajmy, że podobne kłopoty mają również użytkownicy niektórych urządzeń z systemem Windows Mobile Microsoftu.

Problem dotyczy przeznaczonego przede wszystkim dla średnich firm oprogramowania zabezpieczającego Endpoint Protection w wersji 11.x oraz v12.x. Z pierwszych doniesień wynika, ze błędnie interpretowane są wszystkie sygnatury zagrożeń (dla aplikacji antywirusowych, antyszpiegowskich oraz wykrywających włamania), które opatrzone są datą późniejszą niż 23:59, 31 grudnia 2009 r.

Na razie nie wiadomo, gdzie znajduje się błąd powodujący te problemy - specjaliści z firmy Symantec szukają przyczyn i już zapowiadają, że wkrótce pojawi się odpowiedni patch. Na razie firma zaproponowała rozwiązanie tymczasowe - wszystkie nowe uaktualnienia są udostępniane z ubiegłoroczną datą. Z relacji klientów wynika, że ta metoda faktycznie działa - tak spreparowane aktualizacje Endpoint Protection Manager akceptuje bez żadnych problemów.

Wiadomo już, że problem dotyczy również niektórych klientów korzystających z oprogramowania NAC (Network Access Control) z opcją Host Integrity (jej zadaniem jest sprawdzanie, czy w firmowych komputerach zainstalowane są najnowsze definicje zagrożeń dla produktów firmy Symantec. Przedstawiciele koncernu tłumaczą, że na razie wszystkie takie testy wypadają negatywnie - mimo iż uaktualnienia są tak naprawdę aktualne. W blogu Symanteca szczegółowo opisano tymczasowe rozwiązanie tego problemu

Warto dodać, że Symantec nie jest jedyną firmą mającą problemy ze zmianą daty z 2009 na 2010 - od kilku dni słyszymy o tym, że mobilny system operacyjny Microsoftu (Windows Mobile) z jakiegoś powodu datuje SMS-y odbierane w roku 2010 na rok 2016. Na razie o całej sprawie nie wiadomo zbyt wiele - choć z doniesień użytkowników wynika, że problem pojawia się głównie w USA i tylko na telefonach obsługiwanych przez wybranych operatorów. Dodajmy, że na forum WMExperts pojawił się nieoficjalny patch rozwiązujący problem. Czy i kiedy poprawkę przygotuje Microsoft - tego na razie nie wiadomo (koncern dopiero wczoraj potwierdził, że docierają do niego zgłoszenia od klientów w tej sprawie - aczkolwiek podobno nie ma ich zbyt wiele).