Symantec ostrzega: Windows bardziej zagrożony

Firma Symantec, zajmująca się na co dzień sprawami bezpieczeństwa informatycznego, ostrzega o sporym wzroście ataków na komputery wyposażone w system operacyjny spółki Microsoft.

Jak wynika z oficjalnego oświadczenia firmy Symantec, w ostatnim czasie "dramatycznie zwiększyła się" liczba internetowych ataków na komputery wyposażone w system operacyjny firmy Microsoft (sprawa dotyczy Windows 2000, Windows XP oraz Windows Server 2003). Z tego właśnie powodu podniesiono stopień zagrożenia na 2 poziom (i jest ono teraz rozumiane jako średnie).

Ataki zauważone przez Symantec powiązane są z wadą Windows Server Service jaką Microsoft naprawił w zeszłym miesiącu. Gigant z Redmond udostępnił stosowne łatki i oznajmił, że ataki wykorzystujące wadę nie powinny już więcej mieć miejsca.

Zdaniem specjalistów z Symantec, sytuacja ta w ostatnim czasie uległa dramatycznej zmianie. Zauważono bowiem spory wzrost ataków na 445 port TCP. Warto dodać, że to właśnie on (razem z portem 139) wykorzystywany jest przez Windows Server Service.

Specjaliści z Symantec twierdzą, że pomimo, iż większość programów typu Firewall blokuje obydwa porty, to użytkownicy powinni upewnić się czy zaktualizowali swój komputer łatką o nazwie MS08-067.

Zarówno Microsoft, jak również inne firmy zajmujące się bezpieczeństwem informatycznym (McAfee, Arbor Networks), nie podzielają obaw Symantec. Ich zdaniem, nie nastąpił żaden nagły wzrost liczby ataków na system Windows.

Zainteresowanych większą ilością informacji zapraszamy do zapoznania się z oficjalnym komunikatem firmy Symantec (wersja w języku angielskim).

Aktualizacja: 26 listopada 2008 21:02

Pracownicy firmy Microsoft potwierdzili doniesienia specjalistów z Symantec. Gigant z Redmond przyznał, że możliwy jest wzrost ataków związanych z dziurą jaką wykryto w Windows Server Sevice. Amerykański producent oprogramowania zachęca również do pobrania uaktualnienia oznaczonego nazwą MS08-067.