System w przeglądarce

Czy warto przenieść pulpit do okna przeglądarki internetowej? Okienkowy interfejs użytkownika wewnątrz Firefoksa wydaje się dziwacznym pomysłem, ale po przeczytaniu naszego artykułu, być może, zmienisz zdanie.


Czy warto przenieść pulpit do okna przeglądarki internetowej? Okienkowy interfejs użytkownika wewnątrz Firefoksa wydaje się dziwacznym pomysłem, ale po przeczytaniu naszego artykułu, być może, zmienisz zdanie.

Witryny internetowe już od dawna nie są statycznymi dokumentami, minęły też czasy, gdy strony WWW były tylko bazami danych, łatwymi do przeszukiwania i wyświetlania w postaci HTML. Dzisiejsze serwisy internetowe coraz częściej przypominają typowe aplikacje - zawierają wszystkie elementy okien programów w Windows, umożliwiają wykonywanie tak zaawansowanych operacji, jak formatowanie tekstu, edycja grafiki, montaż wideo czy tworzenie arkuszy kalkulacyjnych. Wszystko to za pomocą nowoczesnych technologii, jak sławny AJAX, a często także Adobe Flash. Skoro można przenieść do okna przeglądarki całą funkcjonalność aplikacji, czemu nie pokusić się o stworzenie internetowego odpowiednika systemu operacyjnego? Pliki użytkowników przechowywane są na serwerze, za wyświetlanie okienkowego interfejsu odpowiada przeglądarka internetowa, a programy korzystają po równi z zasobów lokalnego komputera i serwera. Pomysły takie są już realizowane, i to z powodzeniem. Trudno nazwać je internetowymi systemami operacyjnymi, ale można przyjąć, że to odpowiedniki pulpitu w Windows czy Linuksie przeznaczone do Sieci.

Porównanie pulpitów internetowych

Porównanie pulpitów internetowych

Tworzenie takiego internetowego pulpitu jest uproszczone, bo nie należy martwić się obsługą składników sprzętowych komputera - tym zajmuje się prawdziwy system operacyjny. Nie trzeba też budować od zera interfejsu programistycznego do aplikacji - są pisane w znanych językach (np. JavaScript) i interpretowane w locie. Zalety przeniesienia interfejsu użytkownika do przeglądarki można długo wymieniać: pliki przechowywane są na bezpiecznym serwerze, użytkownik ma dostęp do ulubionych aplikacji niezależnie od miejsca przebywania, z miniaturowych programów można korzystać w oderwaniu od pierwotnego systemu operacyjnego... Czy jednak taki pulpit wewnątrz przeglądarki może być rzeczywiście wygodny? Czy jest tylko dziwactwem - efektownym, lecz nieprzydatnym? Przetestowaliśmy osiem ciekawych projektów, należących do grupy pulpitów internetowych.

Jak to działa?

  1. Internetowy pulpit uruchamiany jest wewnątrz przeglądarki internetowej lub w wyskakującym oknie. Przeglądarka odpowiada za działanie "systemu", interpretując kod JavaScript lub wyświetlając aplikację w Adobe Flash.
  2. Klasyczny okienkowy interfejs ma symulować pracę z prawdziwym systemem operacyjnym.
  3. Menedżer plików pozwala zarządzać zbiorami na serwerze i wysyłać pliki z lokalnego komputera.
  4. Zestaw aplikacji najczęściej zawiera proste akcesoria, program pocztowy, czytnik RSS, kalendarz, książkę adresową i kilka gier.
  5. Małe, efektowne aplikacje - takie jak kalkulator - przypominają widżety umieszczane na wielu stronach WWW.
  6. Można korzystać z wewnętrznej przeglądarki internetowej, pozwalającej oglądać inne witryny w Sieci.

YouOS

Od tego pomysłu wszystko się zaczęło. Kilku studentów słynnego MIT (Massachusetts Institute of Technology) postanowiło stworzyć oprogramowanie przypominające do złudzenia okienkowy interfejs nowoczesnych systemów operacyjnych, ale działające przez przeglądarkę internetową. Projekt wykorzystuje wyłącznie HTML i JavaScript, internetowy pulpit powinien działać szybko nawet na wolniejszych maszynach. YouOS nie może poszczycić się taką liczbą aplikacji, jak Desktoptwo, większość z nich to bardzo proste narzędzia: menedżer plików, czat, czytnik RSS. Ciekawostką jest możliwość wydawania poleceń tekstowych, znanych z powłok systemów uniksowych, m.in. ls, cp czy quota. YouOS działa stabilnie i wydajnie - możliwe jest nawet otworzenie innych internetowych pulpitów w specjalnej przeglądarce internetowej, uruchomionej wewnątrz YouOS. Projekt pozostaje jednak wyłącznie ciekawostką, bo trudno znaleźć zastosowanie dla niewielkiej liczby aplikacji.

Informacjehttp://www.youos.com

Goowy

Goowy to jeden z najładniejszych internetowych pulpitów, przede wszystkim dlatego, że w projekcie wykorzystano część efektownych widżetów, dostępnych w serwisie yourminis.com. Jest kolorowy i zabawny, ale nie zachowuje się do końca tak, jak można by oczekiwać od oprogramowania udostępniającego okienkowy interfejs użytkownika. Część programów uruchamiana jest w trybie "pełnoekranowym", przesłaniając cały pulpit. Wśród dostępnych aplikacji znajdziemy komunikator, program pocztowy, kalendarz i książkę adresową, a także kilka prostych gier. Działanie Goowy można wypróbować w wersji demo, ale warto się zarejestrować, aby otrzymać dostęp do 1 GB powierzchni wirtualnego dysku. Osoby, którym Goowy naprawdę przypadnie do gustu, mogą wykupić komercyjny dostęp do tego internetowego pulpitu. Za 5 dolarów miesięcznie otrzymają 5 GB miejsca. Uwaga: wymaga wtyczki Adobe Flash.

Informacjehttp://www.goowy.com

Desktoptwo

Desktoptwo należy do najbardziej rozbudowanych i jednocześnie najpopularniejszych pulpitów internetowych. Uruchomienie programu wymaga bezpłatnej rejestracji, po której użytkownik dostaje skrzynkę pocztową, konto w systemie, a także blog w domenie blinkinblog.com lub myblogtwo.com. Główna zaleta Desktoptwo to nie tylko śliczny interfejs użytkownika, ale także spory zbiór aplikacji: program pocztowy, edytor blogu i strony WWW, książka adresowa, komunikator, odtwarzacz MP3, czytnik RSS, a także - co ciekawe - pełnowymiarowe aplikacje pakietu OpenOffice: edytor tekstu, arkusz kalkulacyjny, narzędzie do prezentacji i Sketch Pad. Dodatkowo każdy użytkownik Desktoptwo otrzymuje 1 GB miejsca na swoje pliki. Uwaga: aby uruchomić program, przeglądarka internetowa musi obsługiwać Adobe Flash, Javę i wtyczkę Adobe Acrobat Reader. Dodatkowo trzeba wyłączyć ochronę przed wyskakującymi oknami - główne okno Desktoptwo pojawia się właśnie w taki sposób.

Informacje http://www.desktoptwo.com