Systemy operacyjne: Windows 7 jeszcze się trzyma

Na początku marca 2020 roku Windows 7 jest nadal drugim najpopularniejszym systemem operacyjnym świata. Użytkownicy odchodzą od niego bardzo niechętnie.

Jak podaje firma analityczna Net Applications, w lutym 2020 roku system Windows 7 stracił 0,3% udziału w rynku i zakończył miesiąc z wynikiem 25,2%. Oznacza to, że większości użytkownikom nie śpieszy się z przejściem na Windows 10 lub inny system operacyjny, a nadal spokojnie używają "siódemki". Ponadto wiele firm zdecydowało się na wykupienie przedłużonego wsparcia dla systemu (ESU) i będą używać jeszcze Windows 7 co najmniej do stycznia 2021 roku. Co ciekawe, mamy tu powtórzenie historii z 2014 roku, kiedy to skończyło się oficjalne wsparcie dla Windows XP - użytkownicy również bardzo niechętnie zmieniali go na Vistę, a spadek jego udziału w rynku przebiegał bardzo podobnie.

Tymczasem Windows 10 powiększa swój udział - w lutym ilość używających go maszyn wzrosła o 0,3% i w tej chwili jest to 57,4% wszystkich komputerów PC na świecie. Analitycy przewidują, że do końca 2020 roku może to wzrosnąć aż do 80%. Według tych samych prognoz, na koniec roku Windows 7 spadnie do 16%. A co z innymi systemami Microsoftu? Windows 8 i 8.1 zyskały 0,1% i obecnie ich udział w rynku to 4,7%. Z jednej strony wygląda na to, że praktycznie rozpoczęły już swoje zanikanie, jednak z drugiej - to trzeci wzrost udziału z rzędu. Co prawda wzrosty te są bardzo małe, ale jednak są. Windows XP tymczasem to zaledwie 1,34%.

macOS ma w tym momencie o 0,3% więcej, niż przed miesiącem, co oznacza 9,4% globalnego rynku. Dystrybucje Linux to łącznie 1,29%.