Systemy operacyjne w kwietniu: Windows traci, Linux i macOS zyskują

Wszystko wskazuje na to, że spowodowana pandemią kwarantanna przyczyniła się do wzrostu zainteresowania ludzi systemami macOS i Linux. Ale Windows 10 jeszcze przez lata będzie liderem.

Comiesięczne podsumowanie NetMarketShare pokazuje, że udział na rynku Windows 10 spadł nieznacznie - z 57,34% do 56,08%. Microsoft nie ma jednak powodów do niepokoju - nie tylko ma dzięki temu systemowi ponad połowę rynku, to w dodatku na drugim miejscu widzimy Windows 7 - z wynikiem 25,59%. Jest to również nieznaczny spadek - na początku kwietnia miał 26,2%. Czyżby pojawiały się pierwsze efekty brak aktualizacji dla użytkowników prywatnych? Być może. Na trzeciej pozycji pojawił się macOS - a konkretnie jego wersja 10.15. Skok jest zauważalny - z 3,41 na 4,15%. Wyprzedził Windows 8.1, mający w chwili obecnej 3,28% rynku (spadek o 0,4%) oraz macOS 10.14 - 2,62%. Łącznie systemy macOS stanowią 6,7% rynku.

Systemy operacyjne w kwietniu: Windows traci, Linux i macOS zyskują

Na kolejnej pozycji pojawia się Ubuntu. Ma samodzielnie 1,89%. Gdy dodamy do tego pozostałe dystrybucje - ujęte w tabelce po prostu jako Linux - wówczas łączny udział "pingwinka" to 2,86%. Niektórzy analitycy uważają, że Linux będzie zyskiwać na popularności, ponieważ w aktualizacji Windows 10 Maj 2020 ma zostać usprawniony Windows Subsystem for Linux. Łatwiej będzie korzystać równocześnie z Windows 10 i Linuxa, a ikonka pingwina pojawi się w eksploratorze plików. A dostęp do plików linuksowych przez eksplorator jest już możliwy od zeszłego roku - jednak w tym celu trzeba było odpalić dystrybucję, skonfigurować katalog i wprowadzić komendę explorer.exe. Teraz wystarczy tylko kliknięcie.

Warto dodać, że staruszek XP wciąż trzyma się powyżej 1%. Jak na system, który nie jest wspierany od 8 kwietnia 2014 roku to wynik wręcz rewelacyjny. Ciekawe, czy Windows 7 w 2026 roku będzie również mieć taki udział?

Źródło: WindowsLatest